Częstotliwość drgań to zdecydowanie jeden z kluczowych parametrów technicznych przesiewacza wibracyjnego. W praktyce, to właśnie dzięki niej możliwe jest efektywne rozdzielanie różnych frakcji materiału na sicie. Im wyższa częstotliwość drgań, tym drobniejsze cząstki mogą być przesiane, a wydajność procesu znacząco rośnie. Przesiewacze wibracyjne są szeroko stosowane w zakładach przeróbki mechanicznej kopalin, ale też w innych branżach, gdzie liczy się precyzyjna separacja ziaren. Standardy branżowe jasno opisują konieczność doboru odpowiedniej częstotliwości do właściwości materiału – nie można jej ustalać przypadkowo, bo zbyt wysoka może powodować nadmierny pył, a zbyt niska – zapychanie się sit. Częstotliwość drgań łączy się też z amplitudą oraz typem napędów, co wpływa na całą efektywność urządzenia. Moim zdaniem to właśnie przesiewacz uczy najlepiej, jak istotne jest optymalne ustawienie parametrów – osobiście widziałem sytuacje, gdzie nawet niewielka zmiana częstotliwości potrafiła podwoić wydajność przesiewania. Warto pamiętać, że ruszty stałe czy przenośniki taśmowe mają zupełnie inne kryteria techniczne, a podnośnik kubełkowy opiera się raczej na parametrach takich jak prędkość czy pojemność kubełków. Przesiewacz jest tutaj bardzo specyficzny i nie ma co tego mylić.
Wbrew pozorom nie wszystkie maszyny stosowane w przeróbce mechanicznej kopalin wymagają ustalania częstotliwości drgań jako istotnego parametru technicznego. Często myli się to pojęcie, bo w wielu urządzeniach mamy do czynienia z ruchem lub wibracją, ale nie każda maszyna rzeczywiście wykorzystuje drgania do realizacji swojego podstawowego zadania. Ruszt stały to przykład konstrukcji nieruchomej, która opiera się na sile grawitacji – tu nie ma żadnych drgań, a materiał samoczynnie opada przez szczeliny rusztu. Przenośnik taśmowy z kolei pracuje na zasadzie przesuwania materiału na taśmie, a jego parametry to głównie prędkość taśmy, szerokość, długość czy nośność, a nie częstotliwość drgań. Czasem można pomyśleć, że drobne drgania czy wibracje występują (np. w starych przenośnikach), ale nie są one parametrem technicznym branym pod uwagę przy projektowaniu czy doborze urządzenia. Podnośnik kubełkowy również całkowicie opiera się na ruchu kubełków po zamkniętym obwodzie i jego podstawowe dane techniczne to liczba kubełków, ich pojemność czy prędkość liniowa – nie ma tam zastosowania parametrów drganiowych. Takie błędne założenia biorą się często z generalizacji, że każda maszyna w zakładzie pracuje w środowisku pełnym wibracji, lecz tylko przesiewacz wibracyjny faktycznie musi mieć precyzyjnie określoną częstotliwość drgań, bo od niej zależy skuteczność separacji i efektywność procesu. Dobre praktyki branżowe wymagają, by dokładnie rozumieć technologię działania każdej maszyny, bo tylko wtedy można ją dobrze dobrać i eksploatować.