Magazynowanie pokruszonej rudy miedzi odbywa się właśnie w zbiornikach rudy drobnej – taka jest praktyka i nie wyobrażam sobie, żeby było inaczej. Pokruszona ruda, czyli materiał po wstępnym rozdrabnianiu, musi być odpowiednio zmagazynowana, zanim trafi do dalszych etapów przeróbki, takich jak mielenie czy flotacja. Zbiorniki rudy drobnej projektuje się tak, żeby zapewnić stały dopływ materiału o odpowiedniej granulacji oraz umożliwić jego bezproblemowy transport na kolejne stanowiska technologiczne. W rzeczywistości, gdybyśmy wsypywali kruszywo o drobnej frakcji do zbiorników przeznaczonych na grubsze sortymenty (albo koncentrat), szybko pojawiłyby się problemy z segregacją uziarnienia, możliwością zapychania się zsypów, a nawet z kontrolą procesu technologicznego. Z mojego doświadczenia wynika, że dobrze zaprojektowane zbiorniki rudy drobnej to podstawa stabilnej pracy całego zakładu wzbogacania miedzi. W praktyce stosuje się różne rozwiązania, np. zbiorniki z lejami spustowymi, które ułatwiają automatyczny transport materiału na taśmy czy do młynów. Warto pamiętać, że zgodnie ze standardami branżowymi, każda frakcja rudy (gruba, drobna, koncentrat) ma swoje konkretne miejsce magazynowania – to minimalizuje ryzyko zanieczyszczenia i pozwala utrzymać wysoką efektywność procesów przeróbczych. Tak więc wybór zbiornika rudy drobnej dla pokruszonego surowca to nie przypadek, tylko wynik praktycznych doświadczeń i dobrych praktyk technologicznych.
W przypadku magazynowania pokruszonej rudy miedzi, łatwo pomylić odpowiednie zbiorniki, zwłaszcza gdy nazewnictwo wydaje się podobne. Jednak zbiornik nadawy w praktyce służy do krótkoterminowego gromadzenia surowca przed jego wprowadzeniem do procesu rozdrabniania lub przesiewania, a nie do przechowywania już pokruszonej rudy. To taki bufor na linii technologicznej, raczej etap przejściowy niż magazyn docelowy. Z kolei zbiorniki koncentratu wykorzystywane są wyłącznie do przechowywania już wzbogaconego, gotowego produktu (czyli koncentratu miedzi), który przeszedł przez cały cykl przeróbczy, w tym flotację i odwodnienie. Magazynowanie pokruszonej rudy w takim zbiorniku skutkowałoby zanieczyszczeniem produktu finalnego i naruszałoby standardy jakościowe, które są dość rygorystycznie przestrzegane w branży. Jeśli chodzi o zbiorniki rudy grubej, one są przeznaczone dla frakcji o większych ziarnach, czyli takiej, która jeszcze nie została poddana wystarczającemu rozdrabnianiu. Pokruszona ruda to już materiał o granulacji mniejszej, który wymaga oddzielnego, specjalnie przystosowanego magazynu gwarantującego łatwe dozowanie i transport. Typowe błędy myślowe to utożsamianie zbiornika do nadawy z magazynem rudy drobnej albo mylenie koncentratu z ruda pokruszoną tylko dlatego, że oba materiały są sypkie. W praktyce każda z tych substancji ma swoje miejsce i rolę w procesie przeróbki, a niewłaściwe magazynowanie prowadzi do strat produkcyjnych, problemów z ciągłością pracy oraz spadku jakości produktów końcowych. Przestrzeganie zasad segregacji surowców i produktów jest kluczowe dla efektywności i bezpieczeństwa zakładów przeróbczych – moim zdaniem lekceważenie tego to proszenie się o poważne kłopoty w eksploatacji.