Osadzarki to urządzenia typowo stosowane do grawitacyjnego wzbogacania węgla kamiennego, zwłaszcza wtedy gdy chodzi o oddzielenie ziaren o różnej gęstości. W praktyce pracy zakładów przeróbczych, osadzarki wykorzystują różnicę ciężaru właściwego ziaren węgla i skały płonnej – proces ten jest niesamowicie skuteczny przy większych frakcjach ziarnowych. Z mojego doświadczenia, osadzarka, nawet jeśli wygląda dość niepozornie, jest sercem klasycznego układu wzbogacania, szczególnie przy węglu grubym i średnim. Przepływ wody i pulsacyjne ruchy powodują, że lżejsze ziarna węgla unoszą się wyżej, a cięższe skały opadają na dno. Co ważne, ta metoda jest zgodna z normami technologicznymi w polskim górnictwie i to już od wielu dekad. Osadzarki nie tylko poprawiają jakość koncentratu węglowego, ale także zmniejszają ilość odpadów. Stosowanie osadzarek jest zdecydowanie tańsze energetycznie od innych technik, a poza tym nie wymaga stosowania chemikaliów, co jest dużym plusem w kontekście ochrony środowiska. Osobiście uważam, że umiejętność rozpoznania i zrozumienia działania osadzarki to podstawa dla każdego technika pracującego w przeróbce mechanicznej kopalin. Warto też zauważyć, że osadzarki znajdują zastosowanie nie tylko dla węgla, ale też przy wzbogacaniu innych surowców, gdzie różnice gęstości są kluczowe. Takie urządzenie to trochę taki klasyk polskiej przeróbki – prostota, skuteczność i niskie koszty eksploatacji.
Pojęcie wzbogacania grawitacyjnego odnosi się do wykorzystania różnicy gęstości minerałów w celu ich rozdziału, bez użycia czynników chemicznych. Niestety, nie wszystkie wymienione w odpowiedziach urządzenia spełniają ten warunek. Mechaniczno-pneumatyczne maszyny flotacyjne są kluczowe w procesie flotacji, a nie we wzbogacaniu grawitacyjnym. Flotacja polega na wykorzystaniu różnic w powierzchniowych właściwościach minerałów, a nie na różnicy ciężaru właściwego. W praktyce przemysłowej maszyny flotacyjne są stosowane głównie do węgla drobnoziarnistego, gdzie czynnikiem separującym są pęcherzyki powietrza, a nie siła ciężkości. Wzbogacalniki magnetyczne natomiast służą do wydzielania frakcji o właściwościach magnetycznych, na przykład w przeróbce rud żelaza. Węgiel kamienny nie wykazuje właściwości magnetycznych, dlatego stosowanie tego typu urządzeń do jego wzbogacania jest zupełnie nieuzasadnione technicznie. Klasyfikatory zwojowe to urządzenia do klasyfikacji ziarnowej, czyli rozdzielania materiału na frakcje według wielkości ziaren, a nie gęstości. Typowy błąd to utożsamianie klasyfikacji z procesem wzbogacania, a w rzeczywistości klasyfikatory tylko przygotowują materiał do dalszej obróbki, np. przed podaniem go do osadzarki. Warto mieć na uwadze, że wiedza o przeznaczeniu i metodach działania poszczególnych urządzeń jest kluczowa dla prawidłowego rozpoznawania procesów technologicznych. Takie pomyłki często wynikają z mylenia zagadnień przeróbki mechanicznej, szczególnie na pograniczu klasyfikacji, separacji i wzbogacania. Z praktyki wynika, że tylko osadzarki pozwalają na rzeczywiste grawitacyjne wzbogacenie węgla kamiennego zgodnie z branżowymi standardami i wymaganiami ekonomicznymi. Rozumienie tej różnicy znacznie ułatwia poprawną interpretację schematów technologicznych w zakładach przeróbczych.