Powiększanie terenowych składowisk odpadów to działanie zupełnie przeciwne zasadom racjonalnej gospodarki surowcami. To trochę jakby z pełną świadomością powiększać problem zamiast szukać rozwiązań. W praktyce przemysłowej, zgodnie z normami środowiskowymi i trendami zrównoważonego rozwoju, dąży się wręcz do minimalizacji ilości odpadów, ich odzysku albo ponownego wykorzystania. Zwiększanie składowisk odpadów prowadzi do degradacji środowiska, zajmowania cennych terenów oraz generowania dodatkowych kosztów rekultywacji. W nowoczesnych zakładach przeróbczych wdraża się technologie pozwalające ograniczyć ilość odpadów już na etapie projektowania procesów. Moim zdaniem warto pamiętać, że wiele firm, nawet w Polsce, inwestuje obecnie w rozwiązania oparte na Gospodarce Obiegu Zamkniętego – chodzi o to, by jak najwięcej materiałów wracało do obiegu produkcyjnego. Zgodnie z dobrymi praktykami branżowymi, lepiej jest zainwestować w urządzenia do przesiewania i sortowania czy też technologie umożliwiające recykling, niż rozbudowywać kolejne składowiska. To się po prostu opłaca – i środowisku, i firmie.
W przypadku zasad racjonalnej gospodarki surowcami trzeba przede wszystkim rozumieć, że chodzi o jak najbardziej efektywne i oszczędne wykorzystanie surowców naturalnych, a jednocześnie ograniczanie negatywnego wpływu na środowisko. Powtórne wykorzystanie odpadów surowcowych to jest właśnie kierunek, na którym mocno skupia się cała nowoczesna branża – zarówno w przemyśle wydobywczym, jak i przetwórczym. W praktyce często stosuje się różne technologie pozwalające ponownie wykorzystać odpady, na przykład odzyskiwanie metali z żużli czy ponowne wykorzystywanie drobnych frakcji w produkcji materiałów budowlanych. Zmniejszenie ilości odpadów poprodukcyjnych to kolejny filar racjonalnej gospodarki – im mniej odpadów, tym mniej problemów z ich zagospodarowaniem i mniejsze koszty środowiskowe. Warto przy tym znać technologie, które umożliwiają optymalizację procesów produkcyjnych tak, by tych odpadów było naprawdę jak najmniej. Zastępowanie surowców innymi surowcami, zwłaszcza jeśli są one bardziej ekologiczne lub łatwiejsze do przetworzenia, też jest ważnym elementem strategii gospodarki surowcami – czasem można np. użyć materiałów pochodzących z recyklingu zamiast pierwotnych, co pozwala oszczędzać zasoby nieodnawialne. Typowym błędem jest myślenie, że wystarczy tylko magazynować odpady gdzieś na uboczu i problem z głowy – tymczasem taka praktyka nie przystaje do współczesnych realiów i standardów środowiskowych. Składowiska to ostateczność, a prawdziwym celem powinno być ograniczenie ich liczby i rozmiarów. Właściwe podejście to ciągłe szukanie możliwości odzysku, normalizacja procesów produkcyjnych i wdrażanie rozwiązań proekologicznych. Kierowanie się myśleniem „składowisko jako rozwiązanie” to ślepa uliczka w dzisiejszym przemyśle.