Ta odpowiedź jest zdecydowanie zgodna z praktyką oraz wiedzą branżową. Drobnoziarniste odpady powęglowe nie nadają się do pozyskiwania wysokiej klasy piasków szklarskich, bo po prostu nie mają odpowiedniego składu chemicznego i właściwości fizycznych. Piaski szklarskie muszą charakteryzować się bardzo wysoką czystością, praktycznie zerową zawartością związków węgla, minimalną ilością domieszek jak żelazo czy glina, a także jednorodnym uziarnieniem. Odpady powęglowe to głównie mieszanina drobnych frakcji mineralnych z resztkami węgla i nieprzereagowanych substancji, często z dużą ilością popiołu, siarki czy innych zanieczyszczeń. W rzeczywistości tego typu odpady dużo lepiej sprawdzają się jako dodatek do paliw czy komponent mieszanek węglowych, gdzie ich parametry są w miarę akceptowane. W technologii szkła nawet śladowe ilości węgla powodują barwienie wyrobów, pogorszenie własności optycznych i wytrzymałości. Zawsze spotykałem się z opinią, że stosowanie takich odpadów do produkcji szkieł to po prostu strata czasu i surowca. Technolodzy branży szklarskiej są tutaj wyjątkowo rygorystyczni i nie dopuszczają żadnych kompromisów. Warto o tym pamiętać, bo podobny błąd pojawia się nawet na studiach, a tymczasem normy i wymagania są jasne: drobne odpady powęglowe nigdy nie będą surowcem dla piasków szklarskich.
Często można się pomylić myśląc, że drobnoziarniste odpady powęglowe nadają się do różnych zastosowań tylko dlatego, że są dostępne i mają pewną wartość opałową lub mineralną. Jednak podstawową rzeczą, o której trzeba pamiętać, jest specyfika każdej branży i wymagania dotyczące surowców. Odpady powęglowe, szczególnie te drobnoziarniste, zawierają znaczne ilości popiołu, związków siarki, nieprzereagowanej materii organicznej oraz różnorodne domieszki mineralne. W energetyce czy przy produkcji paliw specjalnych taki materiał może być wykorzystany jako komponent mieszanek lub nawet jako samodzielne paliwo technologiczne, choć oczywiście po wcześniejszej ocenie parametrów (np. wartości opałowej czy zawartości wilgoci). Takie zastosowanie pozwala na racjonalne zagospodarowanie odpadów zgodnie z zasadami gospodarki obiegu zamkniętego i minimalizację ich ilości na składowiskach. Niestety, błędnym założeniem jest traktowanie tych odpadów jako surowca do wysokiej klasy piasków szklarskich. Przemysł szklarski ma bardzo surowe normy dotyczące czystości surowców, gdzie nawet śladowe ilości węgla, siarki czy innych zanieczyszczeń dyskwalifikują materiał. Próba wykorzystania takich odpadów w produkcji szkła skutkuje poważnym pogorszeniem jakości wyrobów, problemami technologicznymi, a nawet uszkodzeniem urządzeń. Moim zdaniem, wiele osób przecenia uniwersalność odpadów powęglowych, nie doceniając wymagań branż takich jak hutnictwo szkła. Kluczowe jest zrozumienie, że nie każdy odpad da się zamienić w pełnowartościowy surowiec do wszystkich procesów technologicznych, a odpowiedzialne gospodarowanie odpadami wymaga znajomości tych ograniczeń i dobrych praktyk.