Prawidłowo rozpoznana gęstość pozorna cieczy ciężkiej odnosi się właśnie do cieczy ciężkiej zawiesinowej, czyli takiej, w której drobne cząstki fazy stałej są rozproszone w cieczy, tworząc jednorodną zawiesinę. To pojęcie jest bardzo ważne w przeróbce mechanicznej kopalin, szczególnie podczas procesów takich jak wzbogacanie w cieczach ciężkich czy klasyfikacja. W praktyce gęstość pozorna bierze się pod uwagę, bo zawiesina nie zachowuje się dokładnie jak czysta ciecz – jej gęstość zależy nie tylko od właściwości samej cieczy, ale i od ilości i rodzaju zawieszonych cząstek. Ustalanie tej wartości dla zawiesinowych cieczy ciężkich (najczęściej z użyciem drobnych minerałów, np. magnetytu czy galeny) pozwala precyzyjnie dobrać warunki rozdziału ziaren o różnej gęstości. Właśnie to umożliwia skuteczne wydzielanie koncentratu i odpadów w separatorach ciężkośrednich. Moim zdaniem, umiejętność odróżnienia cieczy ciężkiej jednorodnej od zawiesinowej to podstawa, bo w praktyce górniczej zawiesiny są znacznie częściej używane (chociażby z powodów ekonomicznych i technologicznych). Warto jeszcze pamiętać, że w instrukcjach i normach branżowych (np. PN-G-04502) zawsze jasno rozróżnia się te dwa rodzaje cieczy i ich właściwości fizyko-chemiczne. Często spotykałem się z sytuacjami, gdzie ktoś mylił te pojęcia i to prowadziło do błędnego doboru parametrów procesu, co potem odbijało się na jakości koncentratu. Wiedza o gęstości pozornej naprawdę przydaje się na co dzień.
Pojęcie gęstości pozornej cieczy ciężkiej jest często źle rozumiane, szczególnie przez osoby, które nie miały jeszcze okazji praktycznie pracować z zawiesinami i roztworami używanymi w przeróbce kopalin. Trzeba pamiętać, że gęstość cieczy ciężkiej, jaką stosuje się np. w separatorach, może mieć różne znaczenia w zależności od tego, czy mamy do czynienia z czystym związkiem chemicznym, jednorodnym roztworem czy zawiesiną. Bromoform (czyli tribromometan) jest cieczą o bardzo wysokiej gęstości, rzeczywiście używaną laboratoryjnie do rozdziału minerałów, jednak jego gęstość jest po prostu gęstością właściwą tej cieczy, nie zaś pozorną – bo nie stanowi zawiesiny. Podobnie roztwory wodne chlorku cynku bywają stosowane jako ciecz ciężka, ale tutaj także chodzi o gęstość właściwą, a nie pozorną, bo roztwór to układ jednorodny, w którym nie ma zawieszonych cząstek stałych. Najważniejsze jest to, że gęstość pozorna dotyczy zawiesin, czyli układów niejednorodnych, gdzie drobne cząstki stałe są równomiernie rozproszone w cieczy – wtedy mówimy o gęstości pozornej całego układu. Jeżeli ktoś utożsamia gęstość pozorną z samym związkiem chemicznym czy jednorodnym roztworem, to jest to typowy błąd wynikający z niezrozumienia, czym różni się układ jednofazowy od układu dwufazowego. W praktyce przemysłowej właśnie zawiesinowe ciecze ciężkie są stosowane ze względu na ich dużą pojemność i niskie koszty, a dokładne określenie gęstości pozornej pozwala kontrolować cały proces separacji. Warto wystrzegać się mylenia tych pojęć, bo może to skutkować poważnymi błędami podczas projektowania procesu czy w trakcie analizy wyników rozdziału.