Głównym składnikiem gazu ziemnego stosowanego w suszarkach obrotowych jest
Metan to rzeczywiście podstawowy składnik gazu ziemnego, który znajduje szerokie zastosowanie w przemyśle, także w suszarkach obrotowych. W praktyce przemysłowej, właśnie metan odpowiada za wysoką wartość opałową gazu ziemnego, a co za tym idzie – efektywność całego procesu suszenia w urządzeniach tego typu. Dla zakładów przeróbczych wybór metanu jako paliwa jest nieprzypadkowy. Po pierwsze, ze względów ekonomicznych – gaz ziemny jest łatwo dostępny, stosunkowo tani i można go wygodnie transportować rurociągami. Po drugie, spalanie metanu jest uznawane za stosunkowo czyste – powstaje głównie para wodna i dwutlenek węgla, a ilość szkodliwych związków, jak tlenki siarki czy popioły, praktycznie nie występuje. Praktyka pokazuje, że metan zapewnia stabilne i przewidywalne warunki grzewcze w suszarkach obrotowych, co ułatwia kontrolę parametrów procesu. Warto też wspomnieć, że większość norm branżowych i dokumentacji technicznej urządzeń do suszenia (np. suszarek bębnowych) jest przygotowana właśnie pod kątem zasilania gazem ziemnym o wysokiej zawartości metanu. Moim zdaniem, dla każdego kto pracuje przy eksploatacji lub projektowaniu takich instalacji, zrozumienie tej zależności to totalna podstawa. Czasem spotykam się z próbą stosowania innych gazów, ale ich własności i dostępność zwykle przegrywają z metanem.
Wiele osób błędnie utożsamia gaz ziemny z innymi węglowodorami, jak propan, butan czy etan, zapewne przez to, że te gazy też są wykorzystywane w różnych gałęziach przemysłu i gospodarstwach domowych. Jednak ich właściwości fizykochemiczne oraz techniczne różnią się zasadniczo od metanu, który dominuje w składzie gazu ziemnego. Propan oraz butan, chociaż posiadają wysoką wartość opałową i są szeroko używane w butlach gazowych czy instalacjach LPG, mają inną gęstość, temperaturę wrzenia i zachowują się inaczej w procesach spalania. Ich transport i magazynowanie wymaga innej infrastruktury – muszą być przechowywane pod ciśnieniem, a to zupełnie inne realia niż rurociągi gazu ziemnego. Z kolei etan, pomimo że występuje w niewielkich ilościach w gazie ziemnym, nie stanowi jego podstawowego składnika i nie ma aż takiego znaczenia technologicznego. Typowy błąd myślowy polega na uznaniu, że skoro te gazy są palne i podobne z nazwy, to można je stosować zamiennie – co jest nieprawdą. Branża, opierając się na standardach (np. normy dotyczące eksploatacji kotłów gazowych czy suszarek bębnowych), jednoznacznie wskazuje na metan jako główny gaz energetyczny w instalacjach przemysłowych, właśnie przez jego dostępność, stałość parametrów i bezpieczeństwo użytkowania. Jeśli w praktyce ktoś zastosuje inne paliwo, urządzenia mogą działać nieprawidłowo albo nawet stwarzać zagrożenie dla ludzi i środowiska.