Górna granica rozmiaru ziaren zawiesiny węglowej kierowanej do flotacji rzeczywiście nie powinna przekraczać 1,0 mm – i to nie jest żadna przypadkowa wartość. Wynika to wprost z praktyki zakładów przeróbczych, a także zaleceń branżowych, które mówią, że im większe ziarno, tym trudniej je skutecznie sfotować. Większe ziarna węgla po prostu mają za dużą masę i podczas procesu flotacji nie utrzymują się na powierzchni piany, tylko opadają z powrotem na dno komory. To sprawia, że frakcje powyżej 1 mm są praktycznie niewzbogacalne metodą flotacji i muszą być kierowane do innych procesów, np. wzbogacania grawitacyjnego. Moim zdaniem, w praktyce zawsze lepiej jest poddać zawiesinę węglową dodatkowej klasyfikacji przed flotacją, żeby uniknąć straty koncentratu. Warto też pamiętać, że zawartość ziaren powyżej tej granicy może prowadzić do zapychania się urządzeń flotacyjnych i spadku wydajności całej instalacji. Z doświadczenia wiadomo, że w zakładach, które przesiewają węgiel na 1 mm przed flotacją, uzyskuje się dużo wyższą jakość koncentratu oraz mniejsze zużycie odczynników. Tak więc ta granica 1 mm to nie jest tylko teoria – ona ma bardzo praktyczne znaczenie dla efektywności i ekonomiki procesu.
W procesach flotacji węgla bardzo często spotyka się przekonanie, że należy stosować granicę uziarnienia znacznie poniżej 1 mm, np. 0,2 mm, 0,4 mm czy nawet 0,5 mm. To jest jednak pewien błąd w myśleniu, bo bierze się głównie z obserwacji flotacji rud metali, gdzie rzeczywiście operuje się na dużo drobniejszych frakcjach. Dla węgla sytuacja jest trochę inna – tu praktyka pokazuje, że górna granica rozmiaru ziaren w zawiesinie flotacyjnej wynosi właśnie 1,0 mm. Ziarna większe niż 1 mm są trudne do utrzymania w pianie flotacyjnej, ale wszystko, co poniżej, flotuje całkiem sprawnie, pod warunkiem dobrego przygotowania zawiesiny. Typowym błędem jest utożsamianie wszystkich procesów flotacyjnych z bardzo drobną frakcją, bez zwrócenia uwagi na właściwości samego surowca i wymagania technologiczne przeróbki węgla. Z mojego doświadczenia wynika, że stosowanie zbyt niskiej granicy uziarnienia prowadzi do niepotrzebnego nadmiernego rozdrabniania, co zwiększa koszty i zużycie energii, a jednocześnie pogarsza jakość uzyskiwanych koncentratów przez wzrost ilości frakcji błotnej. Standardy branżowe dla flotacji węglowej jasno wskazują na górną granicę 1,0 mm, a w niektórych instalacjach dopuszcza się nawet niewielki udział ziaren nieco większych. Warto też wspomnieć, że przesadne rozdrabnianie nie tylko generuje straty, ale też negatywnie wpływa na środowisko przez wzrost ilości drobnych odpadów i problemów z ich zagęszczaniem. Kluczem jest więc precyzyjne dobranie uziarnienia do konkretnego procesu i nie kierowanie się zbyt schematycznymi zasadami.