Kategorie: Maszyny i urządzenia Procesy przeróbcze Parametry i obliczenia
Odpowiedź „klasa górna” jest jak najbardziej prawidłowa, bo dokładnie tak nazywa się frakcję materiału, która zostaje na sicie po przesiewaniu. To bardzo istotny termin w technologii przeróbki mechanicznej kopalin. Z praktyki w zakładach przeróbczych wiem, że podczas przesiewania materiał jest oddzielany według wielkości ziaren na klasy: ta, która przechodzi przez oczka sita, to klasa dolna (czasem nazywana też podziarnem), natomiast to, co zostaje na sicie – właśnie klasa górna (czyli nadziarno, choć nie jest to do końca synonim, bo spotykałem się z różnymi interpretacjami w zależności od lokalnych standardów czy instrukcji obsługi maszyn). W praktyce, jeżeli np. przesiewamy kruszywo na sicie o oczkach 10 mm, to wszystko co większe niż 10 mm zostaje na sicie – i to jest właśnie klasa górna. Takie rozróżnienie jest bardzo ważne np. przy ustawianiu parametrów przesiewaczy czy analizie wydajności urządzeń. Profesjonaliści zawsze zwracają uwagę na prawidłowe nazewnictwo, bo pozwala to uniknąć pomyłek przy raportowaniu wyników przesiewania i planowaniu dalszej obróbki. W wielu instrukcjach obsługi i standardach branżowych (chociażby normy PN dotyczące przesiewania) jest podkreślone, że klasa górna to ta część, która pozostaje na sicie. Z mojego doświadczenia wynika, że dobre zrozumienie tego pojęcia przekłada się nie tylko na precyzyjne prowadzenie procesu technologicznego, ale też na bezpieczeństwo i jakość końcowego produktu. Tak na marginesie, czasem w rozmowach technicznych spotykam się z zamiennym używaniem pojęć „nadziarno” i „klasa górna”, ale lepiej trzymać się tych definicji, które pojawiają się w dokumentacji technicznej przesiewaczy.