Kategorie: Surowce i produkty
Piaski szklarskie to naprawdę dość szczególna kategoria surowców, bo ich najważniejszą cechą jakościową jest właśnie wyjątkowo wysoka zawartość kwarcu. W praktyce przemysłowej i według branżowych standardów, żeby dany piasek można było uznać za szklarski, musi on zawierać ponad 95% SiO2, czyli kwarcu. To jest taka granica, bez której nie przejdzie żadna kontrola jakości w hucie szkła czy zakładzie przetwórczym. Zbyt duża ilość domieszek, typu żelazo, glin czy związki wapnia, natychmiast powoduje niepożądane zabarwienie szkła lub pogorszenie jego właściwości. W praktyce, większość piasków szklarskich w Polsce – jak i na świecie – zawiera nawet 96-99% kwarcu, bo tylko takie nadają się do produkcji szkła optycznego, szkła białego czy naczyń laboratoryjnych, gdzie jakość musi stać na najwyższym poziomie. Moim zdaniem, często się o tym zapomina, że selekcja złóż piasków szklarskich opiera się głównie na zawartości kwarcu i jego czystości, a nie na jakimkolwiek innym parametrze fizycznym. Mieliśmy kiedyś wizytę w kopalni takich piasków – tam każda partia jest analizowana chemicznie, a dopiero potem dopuszczana do produkcji. Z mojego doświadczenia wynika, że nawet niewielkie odchylenie od tej „magicznej” granicy 95% przekreśla surowiec do użytku w przemyśle szklarskim. Dlatego właśnie odpowiedź 'powyżej 95%' jest tutaj jedyną prawidłową – i to nie tylko z teorii, ale i z praktyki przemysłowej.