Gdy rozpatrujemy kruszenie ziaren kruszywa naturalnego w kruszarce szczękowej, ważne jest, żeby rozumieć pojęcie granicznego stopnia rozdrobnienia. To nic innego jak stosunek wielkości ziarna początkowego do wielkości ziarna po kruszeniu. W tym przypadku mamy kruszywo o uziarnieniu od 4 do 16 mm, a końcowy produkt to frakcja od 0 do 2 mm. Dla obliczeń przyjmuje się największe ziarno wsadu (16 mm) i największe ziarno produktu (2 mm), więc graniczny stopień rozdrobnienia wynosi 16/2 = 8. Ten współczynnik jest ważny z punktu widzenia doboru maszyn i efektywności całego procesu technologicznego – zbyt wysoki może prowadzić do przeciążenia maszyny, a zbyt niski oznacza niewykorzystany potencjał urządzenia. W praktyce, przy projektowaniu ciągów technologicznych, analizuje się takie parametry dla każdej operacji, żeby nie tylko zapewnić odpowiednią jakość produktu, ale też oszczędzić energię i ograniczyć zużycie części roboczych kruszarki. Moim zdaniem, jeśli ktoś planuje pracę z kruszarkami, powinien zawsze kontrolować stopień rozdrobnienia, bo to kluczowy parametr technologiczny – nie tylko dla wydajności, lecz także dla bezpieczeństwa i trwałości urządzenia. Co ciekawe, w wielu instrukcjach i normach branżowych (np. PN-EN 932 czy PN-EN 933) można znaleźć wytyczne dotyczące określania tych współczynników, co bardzo pomaga przy planowaniu i kontroli procesów przeróbczych.
W praktyce bardzo często spotyka się problem z błędną interpretacją pojęcia granicznego stopnia rozdrobnienia. W tym zadaniu kluczowe jest, by zrozumieć, że to nie różnica pomiędzy wielkościami ziaren, ani żaden przypadkowy współczynnik, tylko ścisły stosunek największego ziarna wsadu do największego ziarna produktu. Zdarza się, że ktoś patrzy na minimalne frakcje lub wartości średnie, a to prowadzi do pomyłek. Jeśli weźmiemy np. odpowiedź 2, to może się wydawać, że wystarczy podzielić coś przez 8, ale to nie oddaje rzeczywistości procesu – stopień rozdrobnienia wymaga podzielenia największej frakcji wsadu (tu 16 mm) przez największą frakcję produktu (2 mm), a nie odwrotnie. Podobnie odpowiedzi 4 czy 6, choć mogą wynikać z próby rozważania wartości pośrednich, nie biorą pod uwagę, że chodzi o skrajne wartości graniczne, zgodnie z definicją stosowaną w technologii przeróbki mechanicznej kopalin. Często spotykam się z takim myśleniem, bo intuicyjnie wydaje się, że skoro różnica między 4 a 2 mm to 2, a między 16 a 2 mm to 14, to odpowiedź powinna być mniejsza. W rzeczywistości jednak cała efektywność kruszenia i dobór maszyn opiera się na tym matematycznym stosunku maksymalnych ziaren wsadu i produktu. W branżowych standardach (np. PN-EN 932, PN-EN 933) wyraźnie podkreśla się, żeby nie uśredniać ani nie wybierać przypadkowych wartości, tylko trzymać się ściśle tej definicji. Popełnianie takich błędów prowadzi potem do złego doboru maszyn i problemów podczas rozdrabniania – maszyna albo będzie przeciążona, albo nie wykorzysta swojego potencjału. Warto więc zawsze pamiętać o tej zasadzie i szczegółowo analizować zadane frakcje wejściowe i wyjściowe.