Kategorie: Procesy przeróbcze Surowce i produkty
Metoda rozłupywania zdecydowanie najlepiej sprawdza się przy uzyskiwaniu sortymentu węgla o nazwie Orzech. Wynika to z faktu, że Orzech to węgiel o stosunkowo dużych, nieregularnych bryłach, które muszą zachować zwartą strukturę i odpowiednią wielkość, bez nadmiernego rozkruszania na drobniejsze frakcje. Rozłupywanie polega na rozdzielaniu ziarna węgla wzdłuż naturalnych spękań i płaszczyzn osłabienia, dzięki czemu uzyskuje się kawałki o kształcie najbardziej zbliżonym do pierwotnych struktur skały – to bardzo pożądane przy sortymencie Orzech, bo minimalizuje udział drobnych frakcji i miału. Moim zdaniem, zbyt agresywne metody jak łamanie czy zgniatanie tylko rozdrabniają węgiel, co prowadzi do powstawania zbyt wielu drobinek, które w późniejszych etapach trzeba jeszcze separować. Z doświadczenia wiem, że w nowoczesnych zakładach stosuje się specjalne rozłupywacze szczękowe lub klinowe, które pozwalają uzyskać właściwy rozkład ziarnistości zgodny z normami branżowymi (np. PN-82/G-97001). To nie jest tylko teoria – w praktyce ma to ogromne znaczenie dla odbiorców indywidualnych i ciepłowni, bo sortyment Orzech jest bardzo ceniony ze względu na równomierne spalanie i wysoką kaloryczność. Dobrym przykładem są kopalnie śląskie, gdzie bardzo dba się o to, by metodę rozłupywania stosować starannie, z myślą o jakości gotowego produktu. Warto też dodać, że ten sposób rozdrabniania chroni węgiel przed nadmiernym zapyleniem, co jest korzystne zarówno dla środowiska, jak i dla bezpieczeństwa pracy.