Napęd inercyjny, zaznaczony na rysunku cyfrą 5, to bardzo charakterystyczny element wielu maszyn przeróbczych, szczególnie przesiewaczy i urządzeń do segregacji materiałów sypkich. Jego głównym zadaniem jest generowanie drgań, które wprawiają w ruch całą konstrukcję roboczą – dzięki temu surowiec jest skutecznie przesiewany lub transportowany po powierzchni sita. W branży górniczej takie rozwiązania są stosowane praktycznie wszędzie tam, gdzie trzeba rozdzielić frakcje o różnych ziarnistościach. Z mojego doświadczenia wynika, że przewaga napędów inercyjnych polega na prostocie obsługi, dość niskiej awaryjności i efektywności w długotrwałej eksploatacji. Dobre praktyki branżowe mówią, żeby regularnie kontrolować stan łożysk i wyważenie masy wirującej, bo od tego zależy żywotność całego urządzenia. Często w literaturze fachowej oraz normach z zakresu mechanicznej przeróbki kopalin podkreśla się, że prawidłowo dobrany napęd inercyjny zapewnia optymalne warunki przesiewania – zmniejsza ryzyko zapychania się sit i pozwala na lepszą separację produktu. W praktyce, jeśli widzisz taki napęd na przekroju technicznym maszyny, od razu możesz założyć, że to serce systemu drgań – bez niego cała maszyna nie spełni swojej roli.
Wybierając inną odpowiedź niż napęd inercyjny, łatwo wpaść w pułapkę mylenia podstawowych elementów konstrukcyjnych przesiewaczy czy innych maszyn przeróbczych. Obudowa napędu, choć bardzo ważna dla ochrony mechanizmów i bezpieczeństwa obsługi, nie generuje drgań ani nie odpowiada za ruch roboczy urządzenia – to tylko element osłonowy. Napęd hydrauliczny, z kolei, stosuje się tam, gdzie potrzebna jest precyzyjna regulacja ruchu lub duża siła, ale raczej nie spotyka się go jako źródła drgań w klasycznych przesiewaczach – tam liczy się prostota i niezawodność, jakie daje napęd inercyjny. Podobnie napęd pneumatyczny występuje głównie w urządzeniach wymagających szybkich, ale niezbyt mocnych impulsów ruchu (na przykład w automatyce przemysłowej), natomiast do wytwarzania drgań na dużą skalę w maszynach przeróbczych po prostu się nie sprawdza. Typowym błędem jest utożsamianie rodzaju napędu z samą funkcją transportowania lub przesiewania – tymczasem kluczowe jest tu rozróżnienie źródła ruchu: inercyjny to specjalne mimośrody lub masy wirujące, które dzięki niewyważeniu wprowadzają całą maszynę w charakterystyczne drgania. W praktyce wielu uczniów myli pojęcia przez brak doświadczenia z rysunkami technicznymi i nieznajomość typowych rozwiązań spotykanych w górnictwie. Warto więc zawsze pamiętać, że napęd inercyjny jest wręcz synonimem efektywnego przesiewania na dużą skalę.