Kategorie: Maszyny i urządzenia Procesy przeróbcze Parametry i obliczenia
Prawidłowo wyznaczona wydajność węzła kruszenia wynika z prostego, ale bardzo ważnego przeliczenia udziału frakcji +130 mm w nadawie. Skoro 20% z 1200 t/h to właśnie 240 t/h, to węzeł kruszenia musi być dobrany na co najmniej taką wartość. W praktyce oznacza to, że jeśli kruszarka lub cały układ będzie miał mniejszą wydajność, zacznie się tworzyć zator, przeciążenia i mogą wystąpić przestoje albo konieczność ręcznego odsortowania nadmiaru dużych frakcji. Takie sytuacje to nie tylko strata czasu, ale i realne zagrożenie dla ciągłości produkcji i bezpieczeństwa pracy. Z mojego doświadczenia w zakładzie, zawsze lepiej dać niewielki zapas wydajności – to pozwala na stabilną pracę nawet przy drobnych wahaniach ilości nadawy czy zmianach uziarnienia. W normach branżowych i wytycznych projektowych zawsze podkreśla się, żeby urządzenia dobierać z marginesem, właśnie ze względu na zmienność surowca i nieprzewidziane sytuacje. Przy planowaniu węzłów przeróbczych nie ma miejsca na zgadywanie – liczenie udziału poszczególnych frakcji jest podstawą. I to jest ta praktyczna inżynieria, którą na co dzień się stosuje. Warto o tym pamiętać przy obsłudze i planowaniu wydajności maszyn.