Uszkodzone pióro spirali to rzeczywiście typowa usterka w klasyfikatorze zwojowym. Moim zdaniem, warto zwracać na to szczególną uwagę w codziennej eksploatacji, bo stan spirali bezpośrednio wpływa na jakość procesu klasyfikacji i wydajność urządzenia. Gdy pióro spirali jest zniekształcone, wygięte czy ukruszone, to materiał nie przesuwa się prawidłowo po korycie, przez co rozdział ziaren według wielkości jest po prostu słaby. Sam widziałem sytuacje, gdzie niewielkie zużycie pióra powodowało powstawanie tzw. zatorów albo nierównomierne przemieszczanie się pulpy. Dobre praktyki branżowe mówią jasno: regularna kontrola i konserwacja spirali, w tym pióra, to podstawa, jeśli chcesz uniknąć przestojów i drogich napraw. W klasyfikatorach zwojowych, szczególnie przy dużym obciążeniu, pióro narażone jest na ścieranie przez materiał ścierny. Zignorowanie tej usterki grozi poważniejszymi awariami, w tym nawet zablokowaniem całego urządzenia. Takie przypadki są szczególnie niebezpieczne przy przeróbce materiałów o dużej abrazyjności. Z moich obserwacji wynika też, że wymiana lub regeneracja pióra spirali powinna być przeprowadzana zgodnie z zaleceniami producenta i według harmonogramu serwisowego. To się po prostu opłaca – mniej nieplanowanych przestojów, wyższa jakość produktu końcowego i większe bezpieczeństwo pracy dla obsługi.
Problematyka usterek w maszynach przeróbczych jest dość szeroka, ale w przypadku klasyfikatora zwojowego nie każda typowa awaria dotyczy właśnie tego urządzenia. Często błędem jest utożsamianie uszkodzeń elementów pokrewnych maszyn, np. uszkodzonej płyty filtracyjnej czy niedrożnej dyszy wylewu, z usterkami klasyfikatorów zwojowych. Płyta filtracyjna to raczej domena urządzeń filtrujących, gdzie decyduje o efektywności oddzielania faz. Niedrożna dysza wylewu jest typowa np. dla hydrocyklonów lub systemów dozujących, gdzie blokada przepływu faktycznie uniemożliwia prawidłowe działanie. Podobnie, dziurawy króciec ssący najczęściej dotyczy układów pompowniczych, gdzie nieszczelność prowadzi do zasysania powietrza czy spadku wydajności, a nie klasyfikatora zwojowego. Klasyfikator zwojowy działa na zasadzie mechanicznego rozdziału ziaren za pomocą obracającej się spirali, która transportuje określoną frakcję materiału do odpowiedniego wyjścia. Tu kluczowe są właśnie elementy spiralne – pióra i ich stan techniczny. Błąd myślowy polega często na automatycznym przypisywaniu ogólnych problemów eksploatacyjnych niewłaściwemu urządzeniu tylko na podstawie podobieństwa nazw lub funkcji. Żeby dobrze diagnozować usterki, trzeba najpierw znać zasadę działania i konstrukcję danej maszyny. W praktyce zawodowej takie pomyłki skutkują nie tylko stratą czasu, ale i paraliżem całej linii technologicznej. Dlatego tak istotne jest, by nie mieszać awarii charakterystycznych dla klasyfikatora z usterek typowych dla filtrów, pomp czy innych urządzeń technologicznych. Znajomość tych różnic to podstawa dobrej praktyki w przeróbce mechanicznej kopalin.