Semiautogeniczne młyny, czyli tak zwane SAG (ang. Semi-Autogenous Grinding), to naprawdę specyficzny rodzaj młynów wykorzystywanych do rozdrabniania rud, gdzie stosunek długości do średnicy walczaka jest wyraźnie mniejszy niż w klasycznych młynach bębnowych. Typowo dla młynów SAG stosunek długości do szerokości wynosi od 0,5 do 1,0, gdzie dla młynów kulowych czy prętowych często przekracza 1,5. Taki układ sprawia, że proces rozdrabniania przebiega intensywnie, bo większa szerokość umożliwia skuteczniejsze przemieszczanie się rudy i autogeniczne jej kruszenie przez same kawałki urobku. Z mojego doświadczenia wynika, że w praktyce to właśnie młyny semiautogeniczne są chętnie wybierane w dużych zakładach przetwórstwa rud, szczególnie tam, gdzie zależy na obniżeniu zużycia energii lub ograniczeniu zużycia materiałów mielących – bo tu największą rolę odgrywa sama ruda, a kule stalowe są tylko dodatkiem. Standard branżowy, szczególnie w górnictwie rud metali nieżelaznych, jak miedź czy złoto, zakłada stosowanie młynów SAG na pierwszych etapach rozdrabniania, gdzie liczy się wydajność i możliwość pracy z dużymi, niejednorodnymi nadawami. To bardzo praktyczne rozwiązanie, które często pozwala uprościć linię technologiczną i ograniczyć ilość kolejnych urządzeń. Warto pamiętać, że właściwy dobór młyna pod kątem geometrii to klucz do efektywnej pracy instalacji przeróbczej.
W przypadku młynów bębnowych, takich jak kulowe, prętowe czy nawet cylindryczne młyny z użyciem cylpepsów, ich stosunek długości do średnicy walczaka jest zazwyczaj znacznie większy niż w młynach semiautogenicznych. Młyny kulowe mają ten stosunek często na poziomie od 1,5 do 3, a ich zadaniem jest bardzo drobne rozdrabnianie materiału z udziałem kul stalowych jako podstawowego medium mielącego. Prętowe młyny natomiast cechują się jeszcze większą długością w stosunku do średnicy (czasem nawet powyżej 3:1), co umożliwia bardziej równomierne rozdrabnianie i ogranicza rozdrobnienie nadmierne, lecz nie są to urządzenia do samomielenia. Młyny cylpepsowe to z kolei specjalna odmiana młynów kulowych, gdzie stosuje się zamiast klasycznych kul specjalne walce lub elipsoidalne elementy mielące, co wpływa na charakter rozdrabniania, ale nie na samą geometrię młyna. W praktyce branżowej często spotyka się błędne przekonanie, że to młyny kulowe lub prętowe służą do samomielenia, jednak różnica tkwi właśnie w tym, jakie medium mielące dominuje. W młynach semiautogenicznych większość rozdrabniania wykonuje sama ruda, a tylko niewielka domieszka kul wspomaga proces. W tradycyjnych młynach kulowych czy prętowych praktycznie cała praca opiera się na medium stalowym. Mylenie pojęć wynika czasem z podobieństwa konstrukcyjnego lub braku uwagi na szczegóły projektu – a to właśnie proporcje walczaka i udział samej rudy w procesie pozwalają odróżnić SAG od reszty. Branżowa praktyka pokazuje, że nieprawidłowe rozpoznanie typu młyna prowadzi do błędnych decyzji przy projektowaniu instalacji, co może oznaczać poważne straty wydajności lub nadmierne zużycie energii.