Odpowiedź udarowa to strzał w dziesiątkę, bo właśnie ta kruszarka osiąga najwyższy maksymalny stopień rozdrobnienia według danych z tabeli. Chodzi o to, że stopień rozdrobnienia liczymy jako stosunek maksymalnej wielkości ziarna nadawy do maksymalnej wielkości ziarna produktu. W przypadku kruszarki udarowej mamy 8,0 mm (nadawa) oraz 1,5 mm (produkt), więc stopień rozdrobnienia wynosi 8,0 / 1,5 ≈ 5,33. Dla pozostałych kruszarek ten stosunek wychodzi niższy (np. stożkowa to 10/2,5 = 4, szczękowa 5/1 = 5, walcowa ok. 4,17). Moim zdaniem to ciekawe, bo kruszarki udarowe często są wybierane tam, gdzie zależy nam na bardzo drobnym produkcie przy stosunkowo dużym ziarniaku wejściowym. Z praktyki wynika, że udarówki, choć są bardziej wrażliwe na twardość surowca i mogą mieć wyższe zużycie części, to pozwalają na szybkie uzyskanie produktu o jednorodnej frakcji. W wielu zakładach przeróbki mechanicznej kopalin wybór kruszarki podyktowany jest właśnie oczekiwanym stopniem rozdrobnienia i specyfiką materiału wejściowego. Zwróć uwagę, że w branży często stosuje się zasadę, by dobierać urządzenia nie tylko pod kątem wydajności, ale właśnie pod kątem optymalnego rozdrobnienia końcowego. To pozwala uniknąć kosztownych przestojów i poprawia ogólną efektywność technologii.
Częstym błędem przy analizie parametrów kruszarek jest sugerowanie się wyłącznie wielkością ziarna nadawy lub produktu, bez przeliczenia rzeczywistego stopnia rozdrobnienia. To trochę mylące, bo czasem wydaje się, że skoro jedna kruszarka przyjmuje większą nadawę albo daje drobniejszy produkt, to automatycznie będzie lepsza pod kątem rozdrabniania. W praktyce liczy się stosunek tych dwóch wartości. Kruszarka szczękowa ma wprawdzie najdrobniejszy produkt (1,0 mm), ale jej nadawa to tylko 5 mm, więc stopień rozdrobnienia wynosi dokładnie 5. Stożkowa obsługując nadawę 10 mm i dając produkt 2,5 mm osiąga stopień rozdrobnienia 4. Podobnie kruszarka walcowa – 5 mm nadawy i 1,2 mm produktu to wynik ok. 4,17. Udarowa, choć wydaje się mniej wydajna na pierwszy rzut oka (8 mm nadawy, 1,5 mm produktu), wyliczeniowo daje najwyższy stopień rozdrobnienia (8/1,5 ≈ 5,33). Typowym powodem pomyłek jest nieuwzględnianie obu parametrów naraz – a to właśnie ich relacja określa, jak skuteczne jest dane urządzenie do rozdrabniania materiału. Branżowo przyjęło się, że do oceny kruszarek nie patrzy się tylko na jeden parametr, a na całą charakterystykę pracy. Z mojego doświadczenia wynika, że takie skrótowe myślenie prowadzi potem do problemów technologicznych – na przykład zbyt duży udział zbyt grubych frakcji w produkcie końcowym albo niepotrzebne zużycie energii. Dlatego przy doborze maszyn do przeróbki zawsze warto dokładnie analizować stopień rozdrobnienia i dobierać urządzenie pod konkretną aplikację, a nie tylko na podstawie pojedynczych liczb z tabeli.