Na zdjęciu widać membrany filtracyjne do pras ciśnieniowych. To bardzo charakterystyczne elementy – mają specyficzny kształt płyt z rowkami i uszczelnieniami na obrzeżu. Stosuje się je w przemysłowych procesach oddzielania fazy stałej od cieczy, głównie tam, gdzie trzeba efektywnie odwadniać szlamy czy zawiesiny po przeróbce kopalin. Membrany tego typu wykonuje się najczęściej z polipropylenu lub innych wytrzymałych tworzyw odpornych na działanie chemikaliów, co zapewnia im długą żywotność i łatwość czyszczenia. Z mojego doświadczenia wynika, że dobrze dobrane membrany potrafią znacząco poprawić wydajność prasy, a do tego ograniczają zużycie energii. Praktyka pokazuje, że w górnictwie i recyklingu materiałów odpadowych właśnie takie rozwiązania cieszą się największym zaufaniem – gwarantują powtarzalność procesu i wysoką skuteczność filtracji, zgodną ze standardami branżowymi. Dobrą praktyką jest regularne serwisowanie tych membran i pilnowanie, by zawsze były odpowiednio zamocowane – wtedy można mieć pewność, że prasa ciśnieniowa działa optymalnie. Osobiście uważam, że znajomość budowy i zasady działania membran filtracyjnych to absolutna podstawa dla każdego, kto poważnie myśli o pracy z maszynami do przeróbki kopalin.
Łatwo pomylić membrany filtracyjne z innymi elementami stosowanymi w przemyśle przeróbczym, bo na pierwszy rzut oka płyty membranowe mogą przypominać sita czy wykładziny. Jednak membrany filtracyjne do pras ciśnieniowych są projektowane specjalnie po to, by utrzymać wysokie ciśnienie i efektywnie oddzielać cząstki stałe od cieczy, czego nie robią typowe sita przesiewaczy mechanicznych – te ostatnie są wykonane z materiałów metalowych lub poliuretanowych i mają zupełnie inną strukturę oczek. Sita przelewu do klasyfikatorów zwojowych również mają inną budowę – ich zadaniem jest kontrola przepływu cieczy i uziarnienia w klasyfikatorach, a nie filtracja wysokociśnieniowa. Wykładziny przejściowe do pomp wirowych z kolei to elementy zabezpieczające wnętrze pompy przed ścieraniem i erozją; nie pełnią funkcji filtracyjnej, nie mają też charakterystycznych kanałów drenażowych. Częstym błędem jest utożsamianie wszystkich płaskich lub ryflowanych elementów z sitami, ale tak naprawdę zastosowania są zupełnie różne. Kluczem do rozpoznania membrany filtracyjnej jest jej budowa – muszą być odporne na wysokie ciśnienie, mieć uszczelnienia oraz specjalne rowki ułatwiające odprowadzanie filtratu. W praktyce, nieznajomość tych różnic prowadzi do błędnych wniosków przy identyfikacji podzespołów maszyn przeróbczych, co potem skutkuje problemami eksploatacyjnymi lub nawet poważniejszymi awariami.