Klasyfikacja mechaniczna to podstawowy proces stosowany właśnie dla nadaw o uziarnieniu do 250 mm. Chodzi tutaj głównie o rozdzielanie mieszaniny ziaren na frakcje o określonym zakresie wielkości – dzięki temu późniejsze etapy obróbki (np. rozdrabnianie, wzbogacanie) można prowadzić wydajniej i dokładniej. W praktyce bardzo często spotyka się stosowanie przesiewaczy, wibracyjnych lub bębnowych, które pozwalają szybko oddzielić niepożądane nadziarna albo wydzielić ziarna o właściwej wielkości do kolejnych operacji. Moim zdaniem, bez prawidłowej klasyfikacji trudno sobie wyobrazić sensowną organizację zakładu przeróbczego – to właśnie na tym etapie decyduje się, jakie partie surowca trafiają dalej lub wracają do rozdrabniania. Stosuje się różne urządzenia, zależnie od charakteru materiału, ale ogólna zasada jest niezmienna: chodzi o wydzielenie frakcji uziarnienia. Dobre praktyki branżowe mówią, by regularnie sprawdzać sprawność przesiewania oraz dobierać sita o właściwych oczkach, bo to kluczowe dla jakości i efektywności całego procesu. Warto też pamiętać, że klasyfikacja mechaniczna jest powszechna nie tylko w górnictwie, ale i w recyklingu czy przetwórstwie kruszyw.
Dość często można spotkać się z myleniem klasyfikacji mechanicznej z innymi procesami, które również mają na celu przetwarzanie surowców o różnych frakcjach ziarnowych. Peletowanie i brykietowanie, choć brzmią znajomo, to w praktyce dotyczą raczej materiałów drobnoziarnistych lub pylastych, nie zaś nadaw o tak dużym uziarnieniu, jak 0-250 mm. Peletowanie polega na formowaniu małych granul (peletów) z pyłów i miałów, co pozwala poprawić właściwości użytkowe paliwa czy rud – kluczowe są tu jednak drobne frakcje, a nie grube ziarna. Brykietowanie również służy scalaniu drobnych cząstek w większe brykiety, ułatwiające transport czy spalanie, ale tu także wymaga się bardzo rozdrobnionego materiału. Separacja magnetyczna, z kolei, to proces rozdziału na podstawie właściwości magnetycznych ziaren, ale jej skuteczność maleje diametralnie przy większych frakcjach – poza tym, separacja nie służy rozdzielaniu według wielkości ziaren, tylko według ich składu mineralnego. Moim zdaniem, wiele osób ma tendencję do kojarzenia nazw procesów z ich główną funkcją, bez zastanowienia się nad specyfiką materiału wejściowego i wymaganiami technologicznymi – a właśnie to jest kluczowe. Klasyfikacja mechaniczna jest jedynym procesem w tym zestawie, który bezpośrednio służy do rozdzielania mieszanin o uziarnieniu nawet do 250 mm na poszczególne frakcje. Pominięcie tego etapu albo nieprawidłowe jego zrozumienie może prowadzić do złego doboru maszyn i poważnych problemów eksploatacyjnych w zakładzie przeróbczym.