Wzbogacalniki zawiesinowe to kluczowe urządzenia wykorzystywane w procesie wzbogacania kopalin przy użyciu cieczy ciężkiej. Właśnie w tych maszynach ścisła kontrola parametrów cieczy – takich jak gęstość, lepkość, czystość oraz temperatura – jest absolutnie niezbędna, bo decyduje o efektywności rozdziału materiału na frakcje o różnej gęstości. Tak naprawdę cały proces wzbogacania w tych urządzeniach opiera się na różnicy gęstości pomiędzy ziarnami kopaliny a cieczą ciężką. Jeżeli parametry cieczy nie będą utrzymywane na właściwym poziomie, rozdział stanie się niewiarygodny i stracimy sporo koncentratu – to już niestety widziałem nie raz w praktyce. Kontrola parametrów odbywa się w sposób ciągły, zwykle automatycznie, z wykorzystaniem czujników i systemów dozujących, które stale korygują skład cieczy w zbiorniku. Przykładowo, w nowoczesnych zakładach przeróbczych do monitorowania gęstości stosuje się gęstościomierze radiometryczne lub ultradźwiękowe, często sprzężone z systemem dozowania barytu lub magnetytu, w zależności od używanego medium. Standardy branżowe jasno określają, że tylko w takich urządzeniach jak wzbogacalniki zawiesinowe mamy faktyczny wpływ na parametry cieczy ciężkiej – dlatego właśnie ta odpowiedź jest najwłaściwsza. W żadnym innym miejscu procesu nie ma tak precyzyjnej i istotnej regulacji tego medium.
Z mojego doświadczenia wynika, że łatwo pomylić urządzenia wykorzystywane w przeróbce mechanicznej kopalin, bo każda maszyna pełni nieco inną rolę i czasem różnice są subtelne. Przesiewacze pokładowe, choć bardzo ważne, służą przede wszystkim do rozdzielania materiału według rozmiaru ziarna – tutaj ciecz ciężka się nie pojawia, a już na pewno nie kontroluje się jej parametrów. Praca przesiewaczy polega głównie na mechanicznym oddzielaniu frakcji, a nie na wykorzystywaniu różnicy gęstości. Jeśli chodzi o osadzarki, to są one stosowane do rozdziału zawiesin na podstawie szybkości opadania ziaren w wodzie lub cieczy o dużo niższej gęstości niż ta wykorzystywana w cieczy ciężkiej. Osadzarki skupiają się na procesach sedymentacji, a nie na ścisłej kontroli medium – parametry cieczy są tam raczej stałe lub bardzo podstawowe, jak klarowność czy prędkość przepływu. Wirówki natomiast, choć brzmią nowocześnie i kojarzą się z precyzją, w kontekście przeróbki kopalin wykorzystywane są głównie do odwadniania lub rozdzielania faz o dużej różnicy gęstości, ale nie kontrolują i nie wymagają ścisłego pilnowania parametrów cieczy ciężkiej, bo cały proces separacji zachodzi w wyniku działania sił odśrodkowych, a nie różnicy gęstości medium. Częsty błąd polega na utożsamianiu obecności cieczy w tych urządzeniach z jej aktywną kontrolą, co nie ma odzwierciedlenia w rzeczywistych procesach technologicznych. Precyzyjna regulacja parametrów cieczy ciężkiej jest domeną właśnie wzbogacalników zawiesinowych – i tylko tam wpływa bezpośrednio na końcowy efekt procesu wzbogacania. Bez tej wiedzy łatwo wpaść w pułapkę myślenia, że każda maszyna mająca cokolwiek wspólnego z cieczą wymaga jej kontroli, ale to nieprawda – trzeba znać specyfikę procesu i zadania poszczególnych urządzeń.