Dokładnie tak wygląda prawidłowy podział na klasy ziarnowe dla przesiewacza dwupokładowego z sitami o oczkach 4 mm i 16 mm. Najdrobniejsze ziarna, które przechodzą przez sito o oczkach 4 mm, tworzą frakcję 0–4 mm. Te, które zatrzymują się na sicie 4 mm, ale przechodzą przez sito 16 mm, dają frakcję 4–16 mm. Z kolei największe ziarna (powyżej 16 mm), zatrzymywane są na górnym sicie i tworzą frakcję 16–20 mm. Taki sposób klasyfikacji jest bardzo typowy w przeróbce mechanicznej kopalin, na przykład w sortowniach kruszywa czy przy produkcji mieszanek betonowych. Rozdział materiału na trzy wyraźne frakcje ułatwia późniejszą obróbkę technologiczną, np. dalsze rozdrabnianie, wzbogacanie czy dobór do konkretnych zastosowań. Ważne jest, żeby umieć poprawnie zinterpretować wyniki przesiewania, bo od tego zależy jakość produktu finalnego. Spotkałem się w praktyce z sytuacjami, gdzie źle dobrane oczka sit albo błędna interpretacja efektów przesiewania prowadziła do problemów z jakością. Dobrą praktyką branżową jest zawsze sprawdzanie nie tylko teoretycznego podziału, ale też weryfikacja efektywności przesiewania na miejscu. Moim zdaniem, znajomość zasad działania przesiewaczy i interpretacji frakcji powinna być absolutną podstawą dla każdego, kto chce pracować w przeróbce surowców mineralnych. Zwracajcie uwagę na takie szczegóły, bo one robią różnicę na produkcji.
W przypadku przesiewania na przesiewaczu dwupokładowym z sitami 4 i 16 mm łatwo się pomylić, jeśli nie zna się dokładnie zasady działania takich urządzeń. Często błędnie zakłada się, że frakcje powstają przez nakładanie się zakresów oczek lub przez sumowanie wartości, stąd pojawiają się odpowiedzi typu 0–8 mm czy 8–16 mm. To jest typowy błąd, bo rzeczywiste frakcje zależą wyłącznie od kolejnych etapów przesiewania. Sito o najmniejszych oczkach (4 mm) oddziela najdrobniejszą frakcję (0–4 mm), a kolejne sito oddziela średnią frakcję (4–16 mm), która to jest zatrzymywana na sicie 4 mm, ale przechodzi przez sito 16 mm. Natomiast wszystko, co nie przejdzie przez sito 16 mm, tworzy najgrubszą frakcję (16–20 mm). Odpowiedzi z zakresami np. 0–8 mm czy 8–16 mm świadczą o pomyleniu zasady działania przesiewacza piętrowego z sitami różnej wielkości – one nie sumują się ani nie dzielą w połowie. Problem ten jest dość częsty, szczególnie jeśli ktoś bazuje tylko na intuicji lub nie miał okazji obserwować pracy rzeczywistych przesiewaczy. Warto pamiętać, że każda warstwa sita oddziela konkretną frakcję, a kolejność ich zastosowania ma olbrzymie znaczenie. Równie błędne jest przyjmowanie, że sito 4 mm i 16 mm daje frakcje nachodzące na siebie lub szersze niż rzeczywiście. W praktyce, jeśli nie rozumiemy tego mechanizmu, możemy źle określić jakość produktu, co prowadzi do poważnych problemów technologicznych, np. przy przygotowaniu kruszywa dla budownictwa. Z mojego doświadczenia wynika, że najwięcej błędów popełniają osoby, które nie zwracają uwagi na kolejność i funkcję każdego sita. Warto więc wrócić do podstaw i jeszcze raz przeanalizować, jak działa klasyfikacja mechaniczna na przesiewaczach wielopokładowych.