Odpowiedź jest prawidłowa, bo kruszywo powstałe z klasyfikacji węgla kamiennego zdecydowanie nie nadaje się do produkcji szkła kwarcowego. Szkło kwarcowe wymaga surowców o bardzo wysokiej czystości chemicznej, przede wszystkim piasku kwarcowego o zawartości SiO2 powyżej 99,5%, praktycznie bez domieszek węgla, zanieczyszczeń organicznych czy obcych minerałów. Kruszywo z klasyfikacji węgla to mieszanka okruchów węglowych z domieszką łupków, pyłów, czasem nawet resztek skał płonnych – taka mieszanina totalnie nie spełnia wymagań produkcyjnych dla szkła technicznego. W praktyce zawodowej nawet nie rozważa się takich materiałów jako komponentów do wyrobu szkła kwarcowego, bo ich zanieczyszczenia mogłyby np. spowodować powstawanie pęcherzy, barwienie szkła lub zniszczenie właściwości optycznych. Za to do rekultywacji terenów pogórniczych, budowy wałów czy nawet produkcji ceramiki budowlanej to kruszywo się nadaje – oczywiście po odpowiedniej ocenie i czasem przygotowaniu. W standardach branżowych, takich jak PN-EN 197-1 czy wytyczne dotyczące zagospodarowania odpadów pokopalnianych, jest jasno napisane, jakie są dopuszczalne zastosowania kruszyw powęglowych i szkła kwarcowego. Moim zdaniem, na co dzień spotyka się to rozróżnienie – jeśli coś pochodzi z odpadów po węglu, to nie nadaje się do produkcji wyrobów wymagających czystości chemicznej, a raczej do zastosowań inżynieryjnych czy rekultywacyjnych.
W przypadku kruszyw pochodzących z przeróbki mechanicznej węgla kamiennego łatwo pomylić potencjalne zastosowania, ponieważ w praktyce gospodarczej takie materiały są szeroko wykorzystywane, ale tylko tam, gdzie nie są wymagane szczególne standardy czystości chemicznej. Dużym nieporozumieniem jest przeświadczenie, że można je stosować w produkcji szkła kwarcowego. Szkło techniczne, a zwłaszcza kwarcowe, wymaga użycia surowców o bardzo wysokiej zawartości krzemionki i minimalnej ilości zanieczyszczeń organicznych, żelaza czy innych domieszek – to absolutna podstawa, o czym mówią praktycznie wszystkie normy branżowe. Kruszywo z klasyfikacji węgla zawiera domieszki węgla, łupków oraz różne minerały ilaste i z tego powodu nie zapewni odpowiedniej jakości produktu końcowego. Często popełnianym błędem jest przecenianie uniwersalności odpadów pogórniczych; owszem, świetnie sprawdzają się one do rekultywacji terenów zdegradowanych, wykonywania warstw przepuszczalnych czy nawet do robót ziemnych przy budowie wałów przeciwpowodziowych – pod warunkiem, że spełniają wymagania dotyczące stabilności i braku szkodliwych substancji. W produkcji ceramiki budowlanej stosuje się domieszki różnych materiałów, w tym produktów ubocznych z węgla, bo niektóre właściwości (np. porowatość, właściwości termiczne) mogą być wtedy korzystne. Z mojego doświadczenia wynika, że wielu uczniów technikum skłania się do odpowiedzi sugerujących, że kruszywo powęglowe można wykorzystać niemal wszędzie, a tymczasem produkcja szkła kwarcowego to technologicznie zupełnie inna liga, gdzie nawet śladowe ilości zanieczyszczeń są niedopuszczalne. Warto zapamiętać: nie każde kruszywo nadaje się do produkcji materiałów o wysokich wymaganiach jakościowych – szczególnie jeśli chodzi o wyroby szklane.