Kategorie: Procesy przeróbcze Chemia procesów
Proces flotacji polega na rozdzielaniu minerałów w oparciu o ich zdolność do przyczepiania się do pęcherzyków powietrza w zawiesinie wodnej. Kluczowe jest tutaj to, że tylko ziarna o powierzchni hydrofobowej mają tendencję do przylegania do bąbelków powietrza i są unoszone na powierzchnię, tworząc tzw. pianę flotacyjną. Minerały hydrofilowe, czyli „lubiące” wodę, nie wchodzą w interakcję z powietrzem i zostają w masie zawiesiny. W praktyce, na przykład przy wzbogacaniu węgla kamiennego czy miedzi, stosuje się specjalne odczynniki – tzw. kolektory – które modyfikują powierzchnię ziarna, nadając jej właściwości hydrofobowe nawet jeśli naturalnie ich nie posiada. Moim zdaniem to jedna z najbardziej efektywnych metod wzbogacania, bo pozwala naprawdę precyzyjnie oddzielić wartościowe minerały od niepotrzebnego urobku. Na świecie i w Polsce flotacja jest standardem w zakładach przeróbczych wielu kopalin, bo daje niezłą wydajność i jest dość uniwersalna. Warto pamiętać, że na skuteczność flotacji wpływa nie tylko rodzaj powierzchni, ale też wielkość ziarna, stężenie odczynników i jakość powietrza. Branżowe dobre praktyki zalecają stałą kontrolę parametrów pulp i dozowanie odczynników zgodnie z analizą laboratoryjną, żeby nie zmarnować surowca ani chemii. Hydrofilowość i hydrofobowość to podstawy tego procesu – czasem niewidoczne gołym okiem, ale w laboratorium można je już łatwo ocenić.