Zawiesiny kierowane do flotacji szybkiej miedzi muszą być przygotowane z odpowiednim uziarnieniem cząstek stałych, co ma bezpośredni wpływ na skuteczność rozdziału i wydajność procesu. Średnie uziarnienie poniżej 0,3 mm pozwala na uzyskanie optymalnego stosunku powierzchni cząstek do ich masy, dzięki czemu zwiększa się powierzchnia aktywna dostępna do kontaktu z pęcherzykami powietrza i kolektorami chemicznymi. W praktyce zakładowej, gdy zawiesina ma zagęszczenie masowe rzędu 800 g/dm³, większe ziarna miałyby tendencję do szybkiego opadania na dno komór flotacyjnych i byłyby mniej podatne na przyczepienie do pęcherzyków powietrza. To nie tylko obniżyłoby wydajność odzysku miedzi, ale mogłoby prowadzić do zatorów i niestabilnej pracy urządzeń. Z mojego doświadczenia operatorzy często mają pokusę, by dopuścić nieco grubsze frakcje, bo czasem wydaje się, że „może przejdą”, ale praktyka i literatura technologiczna są zgodne – dla flotacji szybkiej miedzi przy tym zagęszczeniu najlepiej sprawdzają się cząstki poniżej 0,3 mm. Takie podejście minimalizuje straty i pozwala na zachowanie równomiernego przepływu wody i zawiesiny przez aparaty. Warto pamiętać, że powyżej tej granicy efektywność gwałtownie spada, a cząstki powyżej 0,5 mm rzadko osiągają skuteczne wzbogacenie w tym procesie. Zachowanie tego parametru wpisuje się też w zalecenia branżowe i doświadczenia dużych zakładów wzbogacania miedzi.
Wybierając inne wartości uziarnienia, łatwo wpaść w pułapkę myślenia, że większe cząstki mogą zapewnić szybszy przepływ zawiesiny lub lepiej zachować się w gęstych pulpie, ale niestety to nie działa w przypadku flotacji szybkiej miedzi. Przy zagęszczeniu masowym 800 g/dm³, cząstki o średnicy powyżej 0,3 mm, a zwłaszcza te dochodzące do 0,5 mm czy nawet 2,0 mm, mają znacznie gorszą zdolność unoszenia się przez pęcherzyki powietrza. Są zbyt ciężkie i opadają na dno komór flotacyjnych, co prowadzi do strat wartościowego minerału oraz niekontrolowanych przerw w pracy urządzeń. Często spotykam się z opinią, że 0,5 mm to jeszcze nie jest tak dużo, ale literatura branżowa i praktyka zakładów jasno pokazują, iż powyżej 0,3 mm efektywność odzysku metalu gwałtownie maleje. Z kolei zbyt drobne uziarnienie, przykładowo poniżej 0,1 mm, może powodować inne problemy – takie cząstki mają tendencję do pienienia się, tworzenia zawiesin trudnych do opanowania, a także zwiększają zużycie odczynników chemicznych przez większą powierzchnię kontaktu. W polskich i zagranicznych standardach technologicznych podkreśla się, że najkorzystniejsza frakcja dla flotacji szybkiej miedzi przy tym zagęszczeniu to właśnie poniżej 0,3 mm. Założenie, że większe ziarna „też dadzą radę”, to typowy błąd myślowy u tych, którzy nie obserwowali, jak szybko mogą one zostać utracone w odpadach lub wręcz zatkać instalację. Efektywność flotacji opiera się na optymalizacji stosunku powierzchni do masy oraz prędkości unoszenia cząstek, a tego nie osiągniemy przy zbyt grubym uziarnieniu. To właśnie dlatego w praktyce dąży się do odpowiedniego rozdrabniania surowca przed flotacją.