Rezerwy nadawy surowej do procesów wzbogacania magazynuje się w zbiornikach wyrównawczych, bo to właśnie one służą do buforowania zmian przepływu masy surowca między wydobyciem a linią przeróbczą. W branży górniczej i przetwórczej normą jest, że wydobycie rzadko bywa całkiem stabilne — czasem trzeba wyłączyć maszynę, czasem następuje awaria albo po prostu chwilowo spada wydajność. W takich sytuacjach zbiornik wyrównawczy pozwala zachować ciągłość pracy zakładu przeróbczego, bo dostarcza materiał wtedy, gdy chwilowo nie jest podawany z kopalni. To trochę jak taki zapas na czarną godzinę — żeby linia technologiczna się nie zatrzymała i nie trzeba było później jej uruchamiać od nowa, co jest kosztowne i kłopotliwe. Z mojego doświadczenia widać, że dobre zaprojektowanie zbiorników wyrównawczych naprawdę procentuje – operatorzy mają mniej problemów z regulacją przepływu, a cały proces jest mniej podatny na zakłócenia. Warto dodać, że stosowanie zbiorników wyrównawczych to nie tylko praktyka spotykana w Polsce, ale i na świecie – stanowią standard w dobrze zorganizowanych zakładach przeróbczych, o czym mówią zarówno normy branżowe, jak i podręczniki z zakresu przeróbki mechanicznej kopalin. Poza tym ich obecność pozwala na łatwiejszą kontrolę parametrów strumienia nadawy, na przykład uziarnienia czy wilgotności, co później przekłada się na lepszą jakość koncentratu i mniejsze straty.
Często można się pomylić przy rozróżnianiu typów zbiorników w zakładzie przeróbczym, bo na pierwszy rzut oka ich nazwy brzmią podobnie i każdy służy do jakiegoś magazynowania. W praktyce jednak tylko zbiornik wyrównawczy pełni funkcję buforowania rezerw nadawy surowej do procesów wzbogacania, szczególnie gdy występują wahania wydobycia. Końcowe zbiorniki – jak sama nazwa wskazuje – służą raczej do przechowywania produktu finalnego, czyli koncentratów lub odpadów, zanim zostaną one wysłane dalej, na przykład do sprzedaży albo składowania. Nie mają one wpływu na ciągłość pracy samej instalacji przeróbczej w tym kontekście. Co do zbiorników pośrednich, one faktycznie występują w zakładach, ale ich rolą jest najczęściej przekazywanie surowca między kolejnymi etapami procesu (np. między rozdrabnianiem a wzbogacaniem), a nie gromadzenie nadwyżek nadawy w razie ograniczeń produkcji. Typowym błędem jest utożsamianie zbiornika pośredniego z wyrównawczym, bo oba służą do krótkoterminowego przechowywania, jednak tylko wyrównawczy jest projektowany z myślą o dociążaniu układu i kompensowaniu nieregularności dostaw surowca. Zbiorniki wodne natomiast są wykorzystywane do magazynowania wody technologicznej, a nie surowca stałego – to zupełnie inna kategoria urządzeń w zakładzie przeróbczym. Moim zdaniem wiele osób myli się, bo nie zwraca uwagi na konkretne funkcje tych magazynów, a przecież każda z nich powinna wynikać z praktycznych potrzeb procesu technologicznego. Profesjonalne podejście wymaga rozumienia, jak działa cała linia i do czego służy każdy zbiornik – i tutaj zbiornik wyrównawczy jest niezastąpiony jako element stabilizujący podaż nadawy do dalszych etapów przeróbki, co jest zgodne z podstawowymi zasadami organizacji procesów przeróbczych i dobrych praktyk w branży.