To, co widzisz na schemacie, to klasyczna osadzarka pulsacyjna, która jest jednym z głównych urządzeń wykorzystywanych w grawitacyjnym wzbogacaniu kopalin. W praktyce, osadzarki pulsacyjne świetnie sprawdzają się przy rozdzielaniu mieszanin ziarnistych o różnej gęstości, zwłaszcza przy wzbogacaniu węgla czy rud żelaza. Cały proces opiera się na cyklicznym pulsowaniu wody, które powoduje unoszenie i opadanie ziaren – lżejsze i drobniejsze frakcje są unoszone wyżej, a cięższe opadają na dno. To naprawdę skuteczna i tania metoda separacji, szczególnie tam, gdzie nie chcemy używać chemii czy skomplikowanych procesów flotacyjnych. Moim zdaniem warto zwrócić uwagę, jak ważne są tu dobrze dobrane parametry pulsacji i prawidłowe ustawienie przegród – od tego zależy wydajność i jakość koncentratu. Osadzarki są szeroko stosowane w polskim przemyśle, bo dają prostą obsługę, niskie zużycie energii i niezłą efektywność. Często spotykane są w zakładach przeróbczych, gdzie liczy się wydzielanie koncentratu z minimalną stratą cennych składników. Wzbogacanie grawitacyjne, szczególnie w osadzarkach, to temat praktyczny, bo łatwo zobaczyć na żywo, jak zachowują się różne frakcje i jak można sterować przebiegiem procesu.
Schemat przedstawiony w pytaniu mógł wydawać się podobny do innych urządzeń wykorzystywanych w przeróbce mechanicznej kopalin, ale każda z błędnych odpowiedzi opiera się na innych zasadach działania i zastosowaniach. Separator taśmowy magnetyczny służy do oddzielania cząstek magnetycznych od niemetalicznych i działa na zupełnie innej zasadzie – wykorzystuje pole magnetyczne, a nie różnice gęstości czy pulsację wody. Stół koncentracyjny to urządzenie również wykorzystujące siły grawitacyjne, ale działa na zasadzie oscylacji powierzchni stołu, gdzie separacja odbywa się w warstwie cienkiej cieczy – nie ma tu pulsacyjnego przepływu wody, tylko płynny ruch wody i drgań mechanicznych. Flotacja natomiast to proces typowo chemiczny, gdzie rozdział składników następuje dzięki tworzeniu piany flotacyjnej, do której przyczepiają się określone minerały. Moim zdaniem, często myli się osadzarkę pulsacyjną ze stołem koncentracyjnym, bo oba urządzenia są zbliżone funkcjonalnie, ale jednak różnią się znacząco konstrukcją i zasadą działania. W praktyce, nieznajomość tego podziału prowadzi do błędów w interpretacji schematów oraz problemów w doborze odpowiedniej technologii do konkretnego surowca. Ważne jest, żeby zwracać uwagę na szczegóły konstrukcyjne oraz sposób pracy urządzenia – tylko wtedy można prawidłowo dobrać metodę wzbogacania do wymagań produkcyjnych i specyfiki kopaliny. Przykładowo, tylko osadzarka pulsacyjna daje możliwość intensywnego rozdziału dużych ilości materiału o szerokim zakresie ziarnistości i różnicach gęstości, bez użycia reagentów chemicznych.