Separator magnetyczny to jedno z podstawowych urządzeń wykorzystywanych w przeróbce mechanicznej kopalin, zwłaszcza tam, gdzie mamy do czynienia z mineralnymi surowcami zawierającymi domieszki lub składniki o właściwościach magnetycznych. Schemat pokazuje klasyczny przykład rozdziału nadawy na frakcję magnetyczną (koncentrat) i niemagnetyczną (odpad) przy użyciu pola magnetycznego, generowanego między biegunami magnesu. Ta metoda jest bardzo efektywna w przemysłowym wzbogacaniu np. rud żelaza, minerałów ilmenitowych albo w usuwaniu zanieczyszczeń metalicznych z różnych frakcji. Moim zdaniem, separator magnetyczny to sprzęt nie do przecenienia w nowoczesnych zakładach przeróbczych – pozwala na zwiększenie czystości produktu końcowego, oszczędność energii i minimalizację strat surowca. W praktyce spotkasz zarówno separatory niskopólowe, jak i wysokopólowe, w zależności od paramagnetyczności rozdzielanych minerałów. Ważne jest też prawidłowe ustawienie parametrów procesu, żeby nie wyrzucać cennych składników razem z odpadami. Z doświadczenia wiem, że dobór odpowiedniego separatora oraz umiejętne prowadzenie procesu potrafi znacząco podnieść wydajność i jakość całego zakładu. W dobrych praktykach branżowych zaleca się regularną kontrolę stanu technicznego urządzeń magnetycznych oraz kalibrację, żeby mieć pewność co do skuteczności rozdziału.
Wzbogacanie surowca w separatorze, jak pokazano na schemacie, opiera się na wykorzystaniu właściwości magnetycznych materiałów. Często myli się zasadę działania tego typu urządzeń z innymi metodami rozdzielania faz, co prowadzi do nieporozumień. Separator elektryczny stosuje się przy różnicach przewodnictwa elektrycznego lub ładunku cząstek, co sprawdza się przy minerałach o znacząco odmiennych właściwościach dielektrycznych, jednak nie zadziała przy typowych rudach żelaza czy minerałach wykazujących podatność magnetyczną. Z kolei separacja grawitacyjna bazuje na różnicach gęstości i sprawdza się głównie w klasyfikatorach, stołach koncentracyjnych lub spiralach, gdzie medium rozdzielającym jest najczęściej woda lub powietrze, a nie pole magnetyczne. Separatory dielektryczne z kolei wykorzystują różnice właściwości dielektrycznych materiałów i są o wiele mniej powszechne w przemyśle surowcowym niż separatory magnetyczne. Typowym błędem jest utożsamianie każdego rozdziału faz z użyciem pola elektrycznego, zwłaszcza gdy schemat nie pokazuje bezpośrednio magnesów, a jedynie rozdział na dwa strumienie. W praktyce najważniejszą wskazówką jest obecność biegunów oznaczonych jako N i S oraz wyraźnie widoczne pole magnetyczne wpływające na tory cząstek. Warto zapamiętać, że separacja magnetyczna to jeden z kluczowych procesów wzbogacania w górnictwie i przetwórstwie kopalin, a jej prawidłowa identyfikacja ma znaczenie dla dalszego projektowania całej linii technologicznej.