Siła odśrodkowa w sitach łukowych to temat może nieoczywisty na pierwszy rzut oka, ale jak się temu bliżej przyjrzeć, faktycznie sitka łukowe zostały zaprojektowane w taki sposób, żeby w pełni wykorzystać ten właśnie efekt fizyczny. Przepływ mieszaniny wodno-ciałowej jest kierowany na zakrzywioną powierzchnię sita pod określonym kątem. Dzięki temu, ziarenka i cząstki przemieszczają się po łuku, a siła odśrodkowa powoduje, że drobniejsze frakcje są skuteczniej oddzielane przez szczeliny sita. To jest bardzo sprytne, bo nie trzeba stosować żadnych dodatkowych wibracji ani skomplikowanych układów mechanicznych – cała robota robi się sama, właśnie dzięki temu, że przepływ i geometria łuku generują odpowiednie przyspieszenie. W praktyce węgle, piaski czy rudy poddawane są takim przesiewaczom do szybkiego rozdziału na frakcje mokre i suche. Z mojego doświadczenia, sita łukowe świetnie sprawdzają się w przepływowych systemach przeróbki mechanicznej kopalin, bo są niezawodne, proste i mają wysoką wydajność. Branża często wybiera te sita w instalacjach odwadniających, bo to też oszczędność energii i sprzęt, który nie wymaga skomplikowanych przeglądów. Szczerze mówiąc, chyba nie ma w tej grupie urządzeń drugiego takiego przykładu, gdzie siła odśrodkowa byłaby aż tak efektywnie wykorzystana – i to jest właśnie dobry wzór projektowania pod proces!
Wiele osób myli się, sądząc, że siła odśrodkowa odgrywa istotną rolę w pracy filtrów próżniowych, osadzarek tłokowych czy kruszarek walcowych. To są urządzenia, w których zupełnie inne zjawiska fizyczne odpowiadają za ich wydajność i sposób działania. Filtry próżniowe bazują głównie na różnicy ciśnień – tu podciśnienie zasysa ciecz przez medium filtracyjne, oddzielając fazę stałą od ciekłej. Nie ma tu żadnego istotnego ruchu obrotowego, który mógłby generować siły odśrodkowe mające wpływ na przebieg procesu. W osadzarkach tłokowych natomiast najważniejszym zjawiskiem jest przepływ wody o zmiennym natężeniu, który powoduje unoszenie i opadanie cząstek w medium wodnym – cały mechanizm opiera się na różnicy gęstości i sile wyporu, nie na działaniu siły odśrodkowej. Jeśli chodzi o kruszarki walcowe, tu kluczowy jest nacisk i miażdżenie materiału pomiędzy obracającymi się walcami – żadna siła odśrodkowa nie przyczynia się do rozdrabniania, bo ruch obrotowy służy jedynie napędzaniu walców, a nie oddzielaniu czy sortowaniu ziaren. Takie błędne myślenie wynika często z utożsamiania wszelkiego rodzaju ruchu mechanicznego z działaniem siły odśrodkowej, podczas gdy tylko tam, gdzie mamy do czynienia z ruchem po łuku lub w wirówkach, można naprawdę mówić o jej praktycznym wykorzystaniu. Warto pamiętać, że dobór urządzenia do procesu powinien być zawsze oparty na zrozumieniu zasad działania, a nie tylko na skojarzeniach związanych z ruchami mechanicznymi.