Stator i aerator to jedne z kluczowych elementów maszyny flotacyjnej, czyli urządzenia wykorzystywanego do procesu flotacji, bardzo popularnego zwłaszcza w przeróbce rud metali. Ich zadaniem jest wytwarzanie i podtrzymywanie odpowiednio drobnych pęcherzyków powietrza w zawiesinie wodno-mineralnej, czyli tzw. miazdze flotacyjnej. Stator stabilizuje przepływ cieczy i umożliwia równomierne rozprowadzenie pęcherzyków, a aerator odpowiada za napowietrzanie miazgi. W sumie te elementy mają ogromny wpływ na efektywność rozdziału minerałów, bo to właśnie na pęcherzykach powietrza unoszą się drobiny minerałów o właściwościach hydrofobowych. Co ciekawe, nowoczesne maszyny flotacyjne mają bardzo precyzyjnie zaprojektowane statory i aeratory, by cały proces był jak najbardziej wydajny i oszczędny energetycznie. Moim zdaniem w praktyce często lekceważy się znaczenie tych części, a to przecież od ich sprawności w dużej mierze zależy jakość uzyskiwanych koncentratów. Spotkałem się nawet z opinią, że drobne uszkodzenie statora potrafi obniżyć skuteczność całego obiegu flotacyjnego o kilkanaście procent! Dlatego zawsze warto wiedzieć, z czego składa się maszyna, którą się obsługuje i co wpływa na jej wydajność. To nie są tylko suche definicje – to codzienność w branży przeróbki kopalin.
W pytaniu pojawiły się takie propozycje jak separator strumieniowy, stół koncentracyjny czy osadzarka tłokowa, które rzeczywiście występują w różnych procesach przeróbki mechanicznej, jednak nie korzystają ze statora i aeratora w swojej budowie. Często można się pomylić, bo nazwy te mogą brzmieć podobnie technicznie, ale każdy z tych sprzętów działa na zupełnie innej zasadzie. Separator strumieniowy wykorzystuje różnice w gęstości cząstek i przepływ strumienia wody, a jego podstawowe części to zwykle komora robocza, wlot i wylot, czasem dysze – nie ma tam napowietrzania czy specjalnych wirników odpowiadających za generację pęcherzyków powietrza. Stół koncentracyjny, z kolei, opiera się o ruch oscylacyjny i przepływ warstwy cieczy na stole roboczym, gdzie dochodzi do rozdziału ziaren o różnych ciężarach – tutaj kluczowe są powierzchnia stołu i system rowków, ale aeratory czy statory nie są stosowane. Osadzarka tłokowa wykorzystuje ruchy tłoka do klasyfikacji ziaren w pionowym prądzie wody, natomiast nie stosuje się tam elementów do napowietrzania czy rozpraszania powietrza. Najczęstszym powodem błędnych odpowiedzi jest mylenie urządzeń, które mają 'dynamiczny' charakter pracy, z typowo flotacyjnymi maszynami, gdzie napowietrzanie miazgi jest podstawą procesu. W branży często spotyka się takie nieporozumienia, bo nazwy komponentów bywają technicznie podobne, ale warto pamiętać, że stator i aerator to domena maszyn flotacyjnych, a nie innych urządzeń stosowanych do mechanicznej przeróbki surowców. Ich obecność pozwala właśnie na skuteczną flotację, czyli selektywne wynoszenie na powierzchnię konkretnych minerałów – według dobrych praktyk to absolutnie kluczowy element każdej linii flotacyjnej.