Kategorie: Maszyny i urządzenia Procesy przeróbcze
Szczęka ruchoma kruszarki, czyli ten element, który bezpośrednio bierze udział w rozdrabnianiu materiału, jest w większości nowoczesnych konstrukcji napędzana właśnie przekładnią hydrostatyczną. Z mojego doświadczenia to bardzo wygodne i praktyczne rozwiązanie. Przekładnia hydrostatyczna pozwala na bardzo płynne sterowanie siłą i prędkością ruchu szczęki, co jest kluczowe przy rozdrabnianiu różnych rodzajów urobku. W praktyce oznacza to, że operator może łatwo dostosować parametry pracy do twardości czy wielkości ładowanego materiału. Takie rozwiązanie zwiększa żywotność maszyn, ogranicza awaryjność, no i daje większą precyzję rozdrabniania – to się naprawdę czuje na kopalni. Hydrostatyczny napęd jest też mniej podatny na nagłe przeciążenia czy uszkodzenia mechaniczne, które przy klasycznych, zębatych przekładniach, zdarzały się dużo częściej. Wg mnie to jeden z przykładów na to, jak rozwój techniki w górnictwie i przeróbce kopalin przekłada się na bezpieczeństwo pracy oraz lepsze wykorzystanie maszyn. Warto wiedzieć, że zgodnie z zaleceniami producentów i dobrymi praktykami branżowymi, regularna kontrola stanu oleju i układów hydraulicznych znacznie przedłuża żywotność takiej przekładni. Odpowiednia obsługa przekładni hydrostatycznej to podstawa efektywności całego procesu rozdrabniania. W niektórych starszych kruszarkach były spotykane inne rozwiązania, ale hydrostat to obecny standard i trzeba się z tym zaprzyjaźnić.