Kategorie: Maszyny i urządzenia Procesy przeróbcze
Uszkodzenie płyty membranowej w prasach filtracyjnych to temat, o którym warto wiedzieć więcej, bo to jeden z najczęstszych problemów eksploatacyjnych w zakładach wzbogacania. Prasy filtracyjne, zwłaszcza te z membraną, stosuje się głównie do odwadniania koncentratów czy szlamów, gdzie ważne jest osiągnięcie jak najniższej wilgotności produktu. Membrana w prasie poddawana jest znacznym siłom, zarówno ciśnieniu hydraulicznemu, jak i naprężeniom mechanicznym wynikającym z cyklu pracy urządzenia. Jeśli operator nie przestrzega zalecanych parametrów – takich jak maksymalne ciśnienie docisku, czas pracy cyklu czy prawidłowa kolejność załadunku i rozładunku – membrana łatwo może ulec przetarciu, pęknięciu lub innym uszkodzeniom. Z mojego doświadczenia wynika, że najczęściej winne są drobne błędy w eksploatacji, np. zbyt szybkie zwiększenie ciśnienia albo niewłaściwe czyszczenie, które prowadzi do powstawania lokalnych naprężeń. Dobre praktyki branżowe podkreślają konieczność regularnej kontroli stanu membran i prewencyjnej wymiany, zanim pojawią się oznaki zużycia. Warto też pamiętać, że prasy membranowe są o wiele delikatniejsze niż np. sita odśrodkowe czy przesiewacze bębnowe, bo tam nie ma takich elementów podatnych na uszkodzenia ciśnieniem. Praktycznie każda większa awaria membrany skutkuje przestojem linii odwadniania, co może mocno odbić się na wydajności całego zakładu. Stąd właśnie odpowiedź, że to prasa filtracyjna jest tym urządzeniem, gdzie najłatwiej o uszkodzenie płyty membranowej.