Węglik krzemu to jeden z najtwardszych i najbardziej odpornych na ścieranie materiałów wykorzystywanych w przemyśle maszynowym, szczególnie tam, gdzie występują bardzo trudne warunki eksploatacji, jak w hydrocyklonach. Stosowanie dysz wylewowych z węglika krzemu pozwala na znaczne wydłużenie ich żywotności, bo ten materiał wykazuje rewelacyjną odporność na działanie cząstek abrazyjnych, typowych w procesach klasyfikacji zawiesin czy przeróbki rud. To nie jest przypadek – w większości nowoczesnych zakładów przeróbczych stosuje się właśnie takie rozwiązania. Praktyka pokazuje, że zamiana dysz stalowych lub żeliwnych na wykonane z węglika krzemu potrafi zmniejszyć częstotliwość przestojów serwisowych i koszty wymiany części nawet kilkukrotnie. Moim zdaniem to klasyczny przykład zastosowania inżynierii materiałowej w realnym środowisku kopalnianym, gdzie każdy dzień przestoju oznacza duże straty. Warto też zwrócić uwagę, że węglik krzemu zachowuje swoje właściwości nawet w wysokich temperaturach i przy agresywnym środowisku chemicznym, co czyni go niemal uniwersalnym materiałem w tej branży. Często spotyka się też hybrydowe konstrukcje, gdzie sama końcówka narażona na ścieranie jest z węglika krzemu, a reszta z tańszego materiału – to taki kompromis koszt-efekt. Z mojego doświadczenia właśnie te rozwiązania sprawdzają się najlepiej w codziennej praktyce.
Wybierając materiał na dysze wylewowe hydrocyklonów, często pojawia się pokusa, by postawić na coś dobrze znanego, taniego albo tylko pozornie odpornego. Polietylen wydaje się praktyczny, bo jest lekki, tani i odporny na korozję, ale zupełnie nie radzi sobie z intensywnym ścieraniem, które występuje przy szybkim przepływie zawiesin mineralnych. Takie dysze bardzo szybko się wycierają, co prowadzi do częstych awarii i wzrostu kosztów serwisowania. Żeliwo, choć rzeczywiście stosuje się w wielu elementach pracujących w ciężkich warunkach, w przypadku hydrocyklonów przegrywa z węglikiem krzemu pod względem odporności na ścieranie. Przy kontakcie z ziarnami mineralnymi nawet specjalnie hartowane żeliwo nie wytrzymuje długo, a do tego jest kruche i podatne na pękanie w razie nagłego uderzenia. Z kolei tlenek glinu, znany jako korund, wykazuje wysoką twardość i bywa używany w niektórych aplikacjach przemysłowych, jednak przy ciągłej pracy z bardzo abrazyjnymi osadami nie dorównuje trwałością węglikowi krzemu. Typowym błędem jest myślenie, że wystarczy po prostu wybrać materiał o wysokiej twardości lub odporności chemicznej – w praktyce liczy się specyficzne połączenie właściwości, czyli bardzo wysoka odporność na dynamiczne ścieranie, szoki termiczne i chemikalia. Węglik krzemu przewyższa tu inne opcje, dlatego jest wykorzystywany zgodnie z dobrymi praktykami inżynierskimi w najbardziej wymagających miejscach. Warto zawsze sprawdzać, jakie warunki panują w danym urządzeniu i nie kierować się wyłącznie ceną czy łatwością obróbki materiału, bo ostatecznie liczy się wydajność i niezawodność urządzenia.