Rynna zwężająca to bardzo charakterystyczny element stosowany głównie we wzbogacalnikach, czyli maszynach służących do wzbogacania kopalin metodami grawitacyjnymi. Takie rynny umożliwiają precyzyjne dozowanie nadawy, co jest niesamowicie ważne dla jakości procesu – nieprawidłowe podanie materiału na wzbogacalnik od razu odbija się na końcowym efekcie rozdziału, a czasem nawet prowadzi do destabilizacji całego procesu. Moim zdaniem, w praktyce operatorzy wzbogacalników zawsze zwracają uwagę na stan tej rynny i precyzję dozowania, bo od tego naprawdę sporo zależy. Wzbogacalnik działa najlepiej właśnie wtedy, gdy nadawa trafia na niego szerokim, równomiernym strumieniem, a tego nie da się osiągnąć bez odpowiednich rozwiązań konstrukcyjnych – stąd obecność rynny zwężającej. Co ciekawe, nie stosuje się jej w przesiewaczach czy flotownikach, bo tam główny nacisk kładzie się na zupełnie inne aspekty podawania materiału. W literaturze branżowej, np. w normach dotyczących projektowania zakładów przeróbczych, również podkreśla się rolę rynien zwężających w technologii wzbogacalników. W codziennej eksploatacji, odpowiednio dobrana i utrzymana rynna to podstawa stabilnej pracy – nawet najlepszy wzbogacalnik nie poradzi sobie, jeśli nadawa będzie podawana chaotycznie. Z mojego doświadczenia wynika też, że początkujący operatorzy często nie doceniają roli tej rynny, a to właśnie od niej często zaczyna się rozwiązywanie problemów z wydajnością czy jakością koncentratu.
Wielu uczniów czy nawet początkujących pracowników technicznych myli funkcje poszczególnych maszyn przeróbczych, przez co błędnie zakłada, że rynna zwężająca jest uniwersalnym rozwiązaniem do podawania nadawy w różnych urządzeniach. W przesiewaczach, głównym celem jest oddzielenie poszczególnych frakcji na podstawie wielkości ziaren – tu wykorzystuje się podajniki wibracyjne lub taśmowe, które zapewniają równomierne rozprowadzanie materiału na powierzchni sita. Konstrukcja przesiewaczy nie przewiduje zwykle rynny zwężającej, bo nie wymaga się aż tak precyzyjnego dozowania jak w przypadku wzbogacalników. Flotowniki natomiast przyjmują nadawę najczęściej w formie pulpy wodnej, gdzie zupełnie inne są wymagania co do podawania – stosowane są rurociągi, systemy zasilające z regulacją przepływu, a nie rynny zwężające. W przypadku osadzarek, które służą do grawitacyjnego rozdziału ziaren w cieczy, stosowane są zupełnie inne systemy zasilania, często opierające się na lejach czy podajnikach ślimakowych – rynna zwężająca nie jest tam elementem typowym. W praktyce, błędne przypisanie tej rynny do innego urządzenia wynika z przekonania, że wszystkie maszyny wymagają podobnych rozwiązań do kontroli podawania nadawy, co jednak nie jest zgodne z technologią branżową. Standardy projektowania zakładów przeróbczych bardzo jasno klasyfikują rodzaje podajników i rynien według specyfiki maszyny, a każde odstępstwo prowadzi zazwyczaj do pogorszenia wydajności i jakości produktu finalnego. Dobrym nawykiem jest zawsze sprawdzanie, jaki system podawania materiału rekomendowany jest dla danej maszyny – to pozwala uniknąć takich typowych nieporozumień.