Uziarnienie piasków szklarskich mieści się w przedziale 0,1-0,5 mm i właśnie taka frakcja jest najbardziej pożądana do produkcji szkła wysokiej jakości. To nie przypadek – ziarna w tym zakresie gwarantują odpowiednią jednorodność oraz optymalne właściwości technologiczne, szczególnie podczas topienia i klarowania masy szklanej. W praktyce przyjmuje się, że zbyt drobne ziarna (poniżej 0,1 mm) mogą powodować pylenie oraz problemy z równomiernym nagrzewaniem, a z kolei zbyt grube (powyżej 0,5 mm) mogą nie zdążyć się całkowicie stopić, co obniża jakość produktu i może prowadzić do wad w strukturze szkła. Taki przedział uziarnienia wynika z wieloletnich doświadczeń branży oraz norm branżowych (np. PN-EN 12904 dla piasku kwarcowego). Z mojego doświadczenia, dobry piasek szklarski jest bardzo drobiazgowo analizowany pod kątem uziarnienia w laboratoriach zakładów przeróbczych, bo od tego zależy stabilność całego procesu hutniczego. Często stosuje się przesiewacze precyzyjne do klasyfikacji materiału, a każda partia jest kontrolowana, żeby nie przekroczyć tych granic. Ciekawe jest też to, że niektóre nowoczesne huty szkła stosują nawet cieńsze frakcje, ale klasyka to właśnie 0,1-0,5 mm. Moim zdaniem warto zapamiętać, bo taka wiedza bardzo się przydaje, szczególnie jeżeli ktoś planuje pracę w przemyśle szklarskim lub laboratorium przeróbczym.
Wybór innego przedziału uziarnienia niż 0,1-0,5 mm świadczy o niezrozumieniu specyfiki piasków szklarskich oraz wymagań technologicznych procesu wytwarzania szkła. Piaski szklarskie o ziarnach mniejszych niż 0,1 mm (np. 0,0-0,1 mm) zawierają zbyt drobne frakcje, które są niekorzystne z kilku powodów: po pierwsze, drobne pyły mogą powodować zanieczyszczenie powietrza i trudności w transporcie, po drugie, takie ziarna mają tendencję do aglomeracji i mogą prowadzić do nierównomiernego topienia w piecu szklarskim. Z kolei większe frakcje, takie jak 0,5-1,0 mm czy nawet 1,0-2,0 mm, również nie są zalecane, bo ziarna o takiej wielkości nie zawsze ulegają całkowitemu stopieniu w standardowych warunkach hutniczych. To prowadzi do powstawania wtrąceń, tzw. „nieprzetopów”, co skutkuje pogorszeniem jakości gotowego szkła – pojawiają się smugi, pęcherzyki, a czasem nawet widoczne defekty mechaniczne. Bardzo często spotykam się z tym, że osoby początkujące błędnie zakładają, iż im grubsze ziarna, tym lepsza filtracja lub wytrzymałość, ale w technologii szkła chodzi o równomierność i stabilność procesu topienia, a nie tylko o cechy fizyczne samego piasku. Moim zdaniem wiele nieporozumień bierze się z mylenia piasków szklarskich z innymi rodzajami piasku (np. budowlanego czy filtracyjnego), gdzie wymagania mogą być zupełnie inne. Dlatego w branży szklarskiej stosuje się bardzo wąskie kryteria jakości, a nadmierna ilość grubszych lub bardzo drobnych ziaren jest traktowana jako poważna wada surowca. Warto zapamiętać, że dobry piasek szklarski to właśnie przedział 0,1-0,5 mm – to nie tylko standard, ale też praktyczna konieczność.