Współczynnik wzbogacenia to bardzo istotny parametr w przeróbce mechanicznej kopalin, określający skuteczność procesu oddzielania składnika użytecznego od skały płonnej. Wylicza się go jako stosunek procentowej zawartości składnika w koncentracie do jego zawartości w rudy wsadowej. W tym przypadku koncentrat zawiera 24% miedzi, a ruda wyjściowa 1,6%, więc współczynnik wzbogacenia wynosi 24 / 1,6 = 15. Takie przeliczenie to podstawa w pracy każdego technologa czy operatora instalacji wzbogacających – bo to od tej liczby zależy, czy cały proces jest opłacalny i zgodny z normami branżowymi. Moim zdaniem, każdy kto na co dzień spotyka się z przeróbką rud powinien mieć to wyliczenie w małym palcu. W praktyce, im wyższy ten współczynnik, tym koncentrat bardziej wartościowy i tym mniej materiału odpadowego musimy dalej przerabiać lub składować. Często w dokumentacji technologicznej czy podczas audytów przewija się ten wskaźnik właśnie jako szybka ocena skuteczności zakładu wzbogacania. No i jeszcze jedno – taka kalkulacja jest używana nie tylko przy miedzi, ale praktycznie przy każdej kopalinie, którą wzbogacamy. Jeżeli w przyszłości trafisz na podobne zadanie z innym pierwiastkiem, sposób liczenia będzie ten sam.
Prawidłowe wyznaczenie współczynnika wzbogacenia wymaga zrozumienia, że jest to stosunek procentowej zawartości składnika użytecznego w koncentracie do jego zawartości w rudzie wyjściowej. W tym typie zadań często pojawiają się błędy polegające na stosowaniu nieodpowiednich operacji matematycznych – na przykład niektórzy dzielą procent koncentratu przez sto, zamiast przez zawartość w rudzie, bądź mylą się przy zamianie jednostek i przeliczaniu wartości procentowych. Tak powstają wyniki zbyt niskie (np. 0,15 czy 0,38), które nie mają sensu technologicznego, bo sugerowałyby, że ruda staje się mniej skoncentrowana, a nie bardziej. Z mojego doświadczenia wynika, że część osób próbuje też odjąć procenty zamiast dzielić, co może się wydawać intuicyjne, ale całkowicie zaburza ideę wskaźnika. Zdarzają się wreszcie przypadki, gdy ktoś mnoży przez 100 lub przesuwa przecinek, uzyskując dziwaczne liczby, które nie odzwierciedlają faktycznej skuteczności wzbogacania. W branży górniczej i przeróbczej obowiązują jasno opisane standardy, a poprawne ich zrozumienie pozwala nie tylko rozwiązać zadanie, ale też uniknąć kosztownych błędów na etapie planowania produkcji. Dobrą praktyką jest więc zawsze sprawdzenie, czy uzyskany współczynnik wzbogacenia ma sens praktyczny – jeśli koncentrat jest wielokrotnie bogatszy od rudy, współczynnik powinien być większy od jedności i zwykle kilkunastokrotny, jak tutaj. Warto zapamiętać to podejście, bo w realnej pracy tego typu przeliczenia wykonuje się wielokrotnie, a niepoprawne rozumienie prowadzi do błędów całego procesu technologicznego i błędnych decyzji inwestycyjnych.