Wybrałeś próbkę A, która rzeczywiście charakteryzuje się najwyższą efektywnością procesu wzbogacania rudy miedzi. Efektywność tego procesu najczęściej oceniamy na podstawie uzysku Cu w koncentracie – im wyższy uzysk, tym więcej miedzi udało się odzyskać z nadawy podczas wzbogacania. W tabeli próbka A ma uzysk Cu aż 97,5%, co jest znakomitym wynikiem w praktyce przemysłowej. To oznacza, że niemal cała miedź obecna w nadawie została zatrzymana w koncentracie, co przekłada się bezpośrednio na efektywność i opłacalność całego procesu. Dla porównania, pozostałe próbki mają zdecydowanie niższy uzysk, a więc straty miedzi w odpadach są tam większe. Praktyka pokazuje, że w rzeczywistych zakładach wzbogacania dąży się do jak najwyższego uzysku przy zachowaniu wysokiej zawartości metalu w koncentracie – dokładnie tak, jak to widać w przypadku próbki A. Zwróć uwagę, że przy analizie takich danych zawsze trzeba brać pod uwagę nie tylko uzysk, ale i zawartość metalu w koncentracie oraz wychód koncentratu – te parametry są ze sobą powiązane i wpływają na końcową efektywność. W pracy technika przeróbki kopalin takie właśnie interpretowanie danych pozwala szybko ocenić, czy proces przebiega optymalnie i gdzie ewentualnie szukać rezerw. Moim zdaniem takie zagadnienia są nieodzowne, jeśli chcesz dobrze radzić sobie w branży – nie ma co ukrywać, statystyka i interpretacja wyników to codzienność w praktyce zawodowej.
Patrząc na tabelę, łatwo można się pomylić wybierając próbkę z wysoką zawartością miedzi w koncentracie lub dużym wychodem koncentratu, myśląc, że to one świadczą o największej efektywności procesu wzbogacania. W rzeczywistości jednak najważniejszym parametrem z punktu widzenia efektywności jest uzysk Cu, bo to on mówi nam, jaka część miedzi zawartej pierwotnie w rudzie została rzeczywiście odzyskana w koncentracie. Często spotyka się błąd polegający na skupieniu się na samym procencie Cu w koncentracie – czyli wybieraniu próbki, gdzie ten wskaźnik jest najwyższy – ale bez uwzględnienia, że wysoki wskaźnik przy niskim uzysku może oznaczać, że większość miedzi poszła w straty do odpadów. Innym typowym nieporozumieniem jest sugerowanie się wysokim wychodem koncentratu, lecz to też nie daje pełnej informacji o skuteczności procesu, bo liczy się zawartość metalu i ilość metalu w produkcie końcowym. W przemyśle przeróbczym bardzo istotne jest zatem całościowe spojrzenie na parametry technologiczne i liczenie się z tym, że czasem pozornie dobry wynik w jednej kolumnie tabeli nie oznacza sukcesu w przetwarzaniu rud. Analizując takie dane, trzeba myśleć o ostatecznym celu procesu, czyli maksymalizacji odzysku metalu przy minimalnych stratach i kosztach. Próbka A wyróżnia się pod tym względem, bo uzysk Cu sięga tam aż 97,5%, co w praktyce oznacza, że straty miedzi w odpadach są minimalne. Pozostałe próbki takiego poziomu nie osiągają – mimo że np. próbka D ma wysoką zawartość Cu w koncentracie, to uzysk jest już sporo niższy. Z mojego doświadczenia wynika, że umiejętność właściwej oceny tabel z parametrami procesowymi jest jedną z kluczowych kompetencji technika w tej branży i bardzo pomaga w rozwiązywaniu codziennych problemów produkcyjnych.