W tej sytuacji uzysk miedzi w koncentracie wynosi dokładnie 96%, co wynika z prostego, ale bardzo ważnego dla praktyki górniczej i przeróbczej obliczenia bilansu masowego. Skoro nadawa miała 2% Cu, a koncentrat po wzbogaceniu – już 24%, to patrzymy nie tylko na wzrost zawartości miedzi, ale też na tzw. wychód koncentratu, czyli ile tej wzbogaconej masy faktycznie uzyskaliśmy z całości wsadu. Przy wychodzie 8% otrzymujemy sytuację, gdzie: (0,08 x 24%) / (2%) * 100% = 96%. Moim zdaniem to świetny przykład, jak w praktyce działają podstawowe wskaźniki skuteczności procesów przeróbczych – uzysk (recovery) to kluczowy parametr, który pokazuje, ile metalu z nadawy odzyskujemy do produktu końcowego. W wielu kopalniach i zakładach przeróbczych takie obliczenia są na porządku dziennym, bo od tego zależy opłacalność całego procesu wzbogacania. Dobrą praktyką branżową jest zawsze pamiętać, żeby nie mylić uzysku (który odnosi się do masy metalu) z wychodem koncentratu (który mówi o masie produktu). Warto też wiedzieć, że uzysk rzędu 96% dla miedzi w wielu realnych procesach jest bardzo dobrym wynikiem i świadczy o prawidłowym prowadzeniu wzbogacania. Z mojego doświadczenia, osoby, które sprawnie radzą sobie z tymi bilansami, mają potem dużo łatwiej przy pracy z liniami technologicznymi czy nadzorze produkcji.
Obliczanie uzysku miedzi w koncentracie wymaga uwagi i zrozumienia kilku kluczowych pojęć procesów przeróbczych. Błędne odpowiedzi najczęściej biorą się z mylenia pojęć uzysku (recovery) z wychodem koncentratu albo z nieuwzględnienia proporcji zawartości metalu przed i po wzbogaceniu. Na przykład, wiele osób popełnia błąd, zakładając, że skoro koncentrat ma 24% miedzi, to uzysk też powinien być bardzo wysoki – w okolicach 98% czy nawet 92% – bez dokładnego przeliczenia masy i zawartości. Tymczasem wychód koncentratu oznacza, jaki procent masy nadawy trafia do produktu wzbogaconego, a dopiero uzysk pokazuje, ile pierwiastka cennego (tu miedzi) udało się odzyskać z całości. Częstym błędem jest również nieuwzględnianie tego, że w koncentracie tylko część masy to rzeczywista miedź, a reszta to gangue, czyli skała płonna. To prowadzi do przeszacowania wartości uzysku. W praktyce prawidłowy uzysk liczymy według wzoru: (wychód koncentratu x zawartość metalu w koncentracie) / (zawartość metalu w nadawie), co dla tych danych daje (0,08 x 24%) / 2% = 0,96 czyli 96%. Warto pamiętać, że w procesach technologicznych dobry uzysk to często wynik szeregu optymalizacji i nie zawsze przekracza 95–96%. Zakładając wyższe wartości, ignorujemy straty procesowe, które zawsze występują – trochę miedzi zostaje w odpadach i nie ma szans, by uzysk był bliski 100%. Takie myślenie bywa zgubne zwłaszcza podczas projektowania lub nadzorowania instalacji przemysłowych. Dobre praktyki branżowe podkreślają, by na każdym etapie liczyć konkretne wskaźniki, nie bazować na szacunkach ani 'na oko'.