Przejdź do głównej treści
  1. Strona główna
  2. Technik przeróbki kopalin stałych
  3. GIW.05
  4. Pytanie

Kwalifikacja: GIW.05 - Obsługa maszyn i urządzeń do przeróbki mechanicznej kopalin

Zawód: Technik przeróbki kopalin stałych

Kategorie: Procesy przeróbcze Transport i magazynowanie Bezpieczeństwo i środowisko

Zagrożenie wybuchem pyłu węglowego podczas prowadzenia procesu przeróbki może wystąpić

Zagrożenie wybuchem pyłu węglowego podczas procesu przeróbki faktycznie najczęściej pojawia się na przesypach. To takie miejsca, gdzie materiał jest przerzucany z jednego urządzenia transportującego na drugie – na przykład z taśmy na taśmę czy z podajnika na przenośnik. Moim zdaniem to jedne z najbardziej „podstępnych” punktów całej instalacji, bo właśnie tam powstaje najwięcej pyłu, szczególnie jeśli węgiel jest suchy i drobnoziarnisty. W praktyce te drobinki mają dużą powierzchnię kontaktu z powietrzem – i to powoduje, że w obecności odpowiedniej ilości tlenu oraz źródła zapłonu, nawet niewielkie ilości pyłu mogą spowodować wybuch. W polskich normach dotyczących BHP w górnictwie oraz przeróbce mechanicznej kopalin przesypy są wręcz wymieniane jako miejsca wymagające szczególnej uwagi. Często stosuje się tam zabudowy pyłochronne albo systemy odpylające, żeby minimalizować ryzyko, a także regularnie się je czyści. Z mojego doświadczenia wynika, że to właśnie dobre praktyki dotyczące utrzymania czystości i odpowiedniej wentylacji przesypów robią największą różnicę w bezpieczeństwie pracy. Niektóre kopalnie montują dodatkowe czujniki wykrywające stężenie pyłu w powietrzu właśnie w tych miejscach. Warto pamiętać, że samo zastosowanie wodnego zraszania czy regularne sprzątanie pod przesypami potrafi solidnie ograniczyć ryzyko. Przesypy to takie „wąskie gardła” z punktu widzenia bezpieczeństwa i nie wolno ich lekceważyć.
Wiele osób myśli, że zagrożenie wybuchem pyłu węglowego czyha wszędzie tam, gdzie przerabia się węgiel, ale to nie do końca tak. W osadniku, osadzarce czy hydrocyklonie węgiel występuje zazwyczaj w formie zawiesiny wodnej. Tam pył praktycznie nie unosi się w powietrzu, bo jest zmieszany z wodą – a właśnie obecność pyłu zawieszonego w powietrzu i odpowiednich warunków wentylacyjnych sprawia, że może dojść do wybuchu pyłu. Typowym błędem jest zakładanie, że jeśli w danym urządzeniu używany jest węgiel, to automatycznie pojawia się ryzyko wybuchu pyłu. W rzeczywistości jednak zagrożenie to dotyczy głównie procesów suchych, gdzie pył ma okazję unosić się w powietrzu. W osadniku czy osadzarce, nawet jeśli pojawi się jakaś ilość drobnego węgla, to natychmiast opada on do wody i nie ma odpowiednich warunków do powstania atmosfery wybuchowej. Hydrocyklony z kolei pracują przy bardzo wysokim udziale cieczy, więc pył węglowy nie ma możliwości przedostania się do powietrza. Moim zdaniem takie błędne rozumowanie wynika często z braku praktycznego doświadczenia – w teorii wszystko wydaje się równie niebezpieczne, ale w praktyce najwięcej ryzyka jest właśnie tam, gdzie materiał jest suchy, rozdrabniany lub przesypywany, czyli np. na przesypach. Warto więc pamiętać, że kluczową rolę odgrywa tu stan fizyczny materiału – i to, czy pył ma szansę być zawieszony w powietrzu. W mokrych procesach przeróbczych wybuch pyłu praktycznie nie występuje, co potwierdzają zresztą polskie przepisy BHP i praktyka zakładowa.

Wymagane logowanie

Ocenianie trudności pytań jest dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się, aby skorzystać z pełni możliwości platformy.

Twoja ocena pomoże innym uczniom w przygotowaniu do egzaminu, a Tobie pozwoli na dostęp do spersonalizowanych statystyk.

Zgłoś błąd w pytaniu

Rozwiń sekcję i zmień pole, którego dotyczy błąd. Wyślemy tylko zmienione sekcje.

Błędna kwalifikacja
Błąd w treści pytania
Błąd w treści odpowiedzi
Błąd w obrazie
Dane kontaktowe (opcjonalnie)
Podaj email, jeśli chcesz otrzymać informację o rozpatrzeniu zgłoszenia.