Poprawnie wskazałeś, że zbiór ziaren kopaliny o określonym górnym i dolnym rozmiarze to klasa ziarnowa. W przeróbce mechanicznej kopalin takie klasyfikowanie jest absolutnie podstawowe, bo pozwala na odpowiednie dobranie procesów technologicznych, maszyn i urządzeń. Granice klasy ziarnowej ustala się zwykle na podstawie norm branżowych albo wymagań końcowego odbiorcy. Na przykład przy przesiewaniu żwiru na frakcję 2-8 mm, mówimy właśnie o klasie ziarnowej 2-8 mm. To ułatwia potem ustalanie wydajności przesiewaczy, planowanie dalszych etapów rozdrabniania czy transportu, a nawet rozliczanie produkcji. W praktyce każda kopalnia czy zakład przeróbczy pracuje na konkretnych klasach ziarnowych – piasek drobny, piasek gruby, żwir, frakcja nadziarna itp. Dobrą praktyką jest szczegółowe oznaczanie granic klas w dokumentacji technologicznej, bo to ułatwia kontrolę jakości i minimalizuje straty surowca. Moim zdaniem warto na to zwracać uwagę, bo błędy w klasyfikacji ziarnowej często prowadzą do poważnych problemów technologicznych, a nawet reklamacji ze strony klientów.
W przypadku tego pytania można łatwo się pomylić, szczególnie jeśli nie ma się jeszcze dużego obycia z fachową terminologią przeróbczą. W branży czasem słyszy się określenia dolna, górna, handlowa – ale każda z nich ma swoje konkretne znaczenie i nie odnosi się bezpośrednio do klasyfikacji zbioru ziaren według rozmiaru. Pojęcie 'klasa dolna' czy 'klasa górna' raczej odnosi się do granicznych frakcji, czyli dolnej lub górnej wartości rozmiaru, nie do całego zbioru ziaren. Zdarza się, że ktoś myli to z całościowym przedziałem, ale w dokumentach technologicznych jasno jest napisane, że klasa ziarnowa obejmuje zarówno dolną, jak i górną granicę i stanowi cały przedział rozmiarowy. Z kolei określenie 'handlowa' odnosi się do sortymentów przeznaczonych do obrotu, ale te też klasyfikuje się właśnie przez przypisanie do konkretnej klasy ziarnowej. Typowym błędem myślowym jest tu uproszczenie, że skoro jest jakaś wartość dolna czy górna, to cała klasa przejmuje jej nazwę. W praktyce takie podejście prowadzi do nieścisłości, a nawet poważnych nieporozumień na linii produkcja–odbiorca. Warto pamiętać, że poprawna klasyfikacja ziaren jest fundamentem wielu procesów przeróbczych, wpływa na ich efektywność i jakość końcowych produktów. To nie są tylko 'suche nazwy', tylko kluczowe pojęcia dla planowania i kontroli procesów technologicznych.