Ziarna o wielkości 200–10 mm to frakcja, która w praktyce przeróbki mechanicznej kopalin uznawana jest za grubą. Dlatego właśnie do wzbogacania takich ziaren stosuje się wzbogacalniki DISA (zwane także ciężkośrednimi wzbogacalnikami). Te urządzenia działają na zasadzie różnicy gęstości ziaren oraz wykorzystywania odpowiednio dobranej cieczy roboczej, która pozwala oddzielić minerały użyteczne od skały płonnej. Moim zdaniem to jedno z najefektywniejszych rozwiązań w tym zakresie, ponieważ pozwala uzyskać wysoką czystość koncentratu przy zachowaniu stosunkowo niskich kosztów operacyjnych. Wzbogacalniki DISA są na co dzień wykorzystywane w zakładach przeróbczych, np. przy przeróbce węgla kamiennego czy rud żelaza, gdzie liczy się wydajność i niezawodność procesu. Bardzo ważne jest, żeby nie próbować wzbogacać tak grubych ziaren np. w flotownikach czy osadzarkach, bo tamte urządzenia są dostosowane do dużo drobniejszych frakcji. Praca na wzbogacalnikach DISA wymaga znajomości parametrów medium ciężkiego, kontroli zawartości drobnych oraz umiejętności szybkiego reagowania na zmiany w surowcu. W praktyce, dobór odpowiedniej maszyny do frakcji ziarna to podstawa wydajnej i ekonomicznej produkcji. Wzbogacalnik DISA – klasyka branży, ale też sprzęt, który nie zawodzi. Warto o tym pamiętać na egzaminie i w pracy.
Wzbogacanie ziaren o wielkości 200–10 mm wymaga użycia specjalistycznych urządzeń dostosowanych do tak dużych frakcji, a pomyłki w tym zakresie mogą prowadzić do poważnych problemów technologicznych oraz strat surowca. Flotowniki nie nadają się do wzbogacania grubych ziaren, ponieważ proces flotacji wykorzystuje różnice zdolności powierzchni ziaren do przyczepiania się do pęcherzyków powietrza, a to jest efektywne wyłącznie dla bardzo drobnych frakcji (najczęściej poniżej 0,5 mm). Osadzarki również nie są optymalnym wyborem dla frakcji powyżej kilkunastu milimetrów – są przeznaczone do rozdziału drobnych materiałów na podstawie różnicy w szybkości opadania cząstek w wodzie. W praktyce stosuje się je do ziaren o wielkości zazwyczaj do 30 mm, a powyżej tej wartości skuteczność spada drastycznie. Kruszarki natomiast to urządzenia przeznaczone zupełnie do innych zadań – służą do rozdrabniania surowca, nie do wzbogacania, więc ich wskazanie jest typowym błędem myślowym polegającym na utożsamieniu rozdrabniania z procesami separacji mineralogicznej. Bardzo często spotykam się z myleniem funkcji maszyn, zwłaszcza kiedy w nazwie urządzenia pojawia się coś sugerującego rozdział lub przetwarzanie. Z mojego doświadczenia wynika, że niezrozumienie podstawowych zasad doboru maszyn do wielkości ziarna prowadzi do nieefektywnych, kosztownych procesów i problemów w codziennej eksploatacji instalacji przeróbczych. Jeżeli chodzi o dobór urządzenia do tak dużych ziaren – tylko wzbogacalnik DISA zapewnia właściwe parametry procesu, odpowiednią selektywność i spełnienie standardów branżowych. Warto zapamiętać to rozróżnienie, bo jest podstawą efektywnej pracy w zakładach przeróbczych.