Prawidłowa odpowiedź to sita odśrodkowe, bo one faktycznie nie są stosowane do odwadniania i suszenia koncentratów miedziowych. W praktyce przeróbki kopalin stałych, odwadnianie koncentratów miedziowych odbywa się zazwyczaj w kilku etapach, gdzie korzysta się głównie z osadników promieniowych, pras filtracyjnych czy suszarek obrotowych. Sita odśrodkowe, chociaż świetnie sprawdzają się przy odwadnianiu np. węgla czy niektórych innych kopalin o odpowiedniej granulacji, to zupełnie nie nadają się do koncentratów miedziowych, które mają bardzo drobnoziarnistą strukturę i łatwo zatykają oczka sita. W praktyce, materiał taki jest zbyt mulisty do skutecznego oddzielenia wody na sicie odśrodkowym. Najpierw często stosuje się osadnik promieniowy do oddzielenia grubszych cząstek i zagęszczenia pulpy, później prasy filtracyjne pozwalają uzyskać cieńszą warstwę z mniejszą zawartością wody. Na końcu proces suszenia – bardzo często w suszarkach obrotowych – pozwala docelowo uzyskać wymagany poziom suchości produktu. Tak wygląda standard technologiczny w większości zakładów wzbogacania miedzi. Moim zdaniem warto zapamiętać, że dobór urządzenia do odwadniania zawsze zależy od charakterystyki materiału – koncentraty miedziowe są pod tym względem dość specyficzne. W literaturze branżowej, chociażby w podręcznikach przeróbki kopalin, sita odśrodkowe wymienia się raczej w kontekście grubszych frakcji i innych minerałów.
W przeróbce koncentratów miedziowych bardzo łatwo pomylić się co do urządzeń używanych do ich odwadniania i suszenia, bo niektóre maszyny mają podobną zasadę działania w innych gałęziach przemysłu. Przykładowo, osadniki promieniowe to jeden z podstawowych etapów zagęszczania zawiesin – świetnie sprawdzają się przy wstępnym oddzielaniu wody od pulpy miedziowej, gdzie większe cząstki opadają na dno, a klarowna woda odpływa. Suszarki obrotowe to z kolei urządzenia, które są w zasadzie standardem przy końcowym suszeniu koncentratów – ich zaletą jest równomierne ogrzewanie i efektywne odparowanie wody nawet z bardzo drobnych cząstek. Prasy filtracyjne wykorzystuje się głównie do mechanicznego oddzielania wody poprzez przeciskanie pulpy przez specjalne tkaniny filtracyjne – i to właśnie tu uzyskuje się niską wilgotność produktu przed ostatnim etapem suszenia. Natomiast sita odśrodkowe, które mogły wydawać się dobrym wyborem, zupełnie się tu nie sprawdzają. Ich konstrukcja i sposób działania są odpowiednie dla grubszych materiałów, jak np. węgiel, ale przy drobnoziarnistych koncentratach miedziowych bardzo szybko się zapychają, przez co nie ma mowy o skutecznym odwadnianiu. Częstym błędem jest zakładanie, że każde urządzenie do odwadniania sprawdzi się uniwersalnie, ale w branży mineralnej trzeba zawsze patrzeć na konkretną charakterystykę materiału. Takie błędne przekonanie prowadzi do niewłaściwego doboru technologii, co może skutkować nie tylko stratami wydajności, ale nawet uszkodzeniem sprzętu czy pogorszeniem jakości produktu.