Metan zdecydowanie zalicza się do organicznych gazów palnych, co wynika bezpośrednio z jego budowy chemicznej i właściwości fizykochemicznych. Jest to najprostszy węglowodór, czyli organiczny związek chemiczny zbudowany wyłącznie z atomów węgla i wodoru (CH4). W środowiskach przemysłowych, a szczególnie w górnictwie i przeróbce kopalin, metan jest dobrze znany jako główny składnik gazu kopalnianego. Jego obecność w kopalniach węgla kamiennego stanowi poważne zagrożenie wybuchowe, dlatego w branży przykłada się ogromną wagę do monitorowania i wentylowania wyrobisk. W wielu krajach określa się nawet ścisłe limity dopuszczalnych stężeń metanu, a wszelkie urządzenia pracujące w takiej atmosferze muszą mieć specjalne atesty przeciwwybuchowe. Co ciekawe, metan wykorzystuje się też jako ekologiczne paliwo gazowe w energetyce i transporcie – ma wysoką wartość opałową i spala się stosunkowo czysto, dając głównie wodę i CO2. W technologiach przeróbki kopalin, zwłaszcza tam, gdzie pojawia się możliwość emisji tego gazu, stosuje się specjalne systemy detekcji i odmetanowania, żeby zminimalizować ryzyko pożaru czy eksplozji. Moim zdaniem zrozumienie natury metanu jest absolutnie kluczowe dla każdego, kto wiąże swoją przyszłość z przemysłem wydobywczym i przetwórczym – to codzienność w tym zawodzie.
Zagadnienie rozróżniania gazów palnych, zwłaszcza w kontekście ich organicznego lub nieorganicznego pochodzenia, często sprawia trudność, bo terminologia bywa myląca. Tlenek węgla, choć jest gazem palnym i występuje w wielu procesach przemysłowych, nie jest związkiem organicznym – formalnie to prosty tlenek, a nie węglowodór; nie posiada klasycznej wiązanej struktury węgla i wodoru typowej dla związków organicznych. Siarkowodór również potrafi się palić i jest bardzo niebezpieczny, ale to związek nieorganiczny – H2S, czyli wodór połączony z siarką, a nie z węglem. Tlenki azotu zaś nie tylko nie są gazami palnymi (nie zapalają się i nie podtrzymują spalania), ale też nie mają nic wspólnego z chemią organiczną – powstają głównie podczas spalania w wysokiej temperaturze, ale same nie są paliwem. Najczęstszy błąd myślowy to utożsamianie gazów palnych z gazami niebezpiecznymi lub toksycznymi, co nie zawsze idzie w parze z ich budową chemiczną. W technice górniczej i przeróbczej bardzo precyzyjnie rozróżnia się gazy organiczne (na bazie węgla i wodoru, np. metan, etan, propan) od nieorganicznych, bo tylko te pierwsze mają tendencję do występowania w postaci naturalnej przy kopalinach organicznych, takich jak węgiel. Od tego zależy dobór odpowiedniego sprzętu ochronnego, systemów detekcji i procedur bezpieczeństwa. Moim zdaniem umiejętność takiego rozróżniania to absolutna podstawa, bo przekłada się bezpośrednio na bezpieczeństwo pracy i skuteczność działań profilaktycznych.