Kategorie: Maszyny i urządzenia Procesy przeróbcze
Młyny bębnowe to absolutna podstawa, jeśli chodzi o drobne rozdrabnianie rudy miedzi tuż przed procesem flotacji. W praktyce zakładów przeróbczych nie wyobrażam sobie etapu przygotowania surowca do flotacji bez dobrze dobranego młyna bębnowego. Ich główną zaletą jest to, że potrafią rozdrobnić rudę do bardzo drobnej frakcji – dosłownie do poziomu, przy którym cząsteczki siarczków miedzi stają się dostępne dla reagentów flotacyjnych. To właśnie dzięki zastosowaniu młynów bębnowych można skutecznie oddzielić minerały użyteczne od skały płonnej w dalszym etapie. Standardy branżowe wręcz nakazują stosowanie tego typu młynów w cyklu zamkniętym z klasyfikatorami hydraulicznymi. Oczywiście są różne konstrukcje – kulowe, prętowe czy autogenne – ale zasada działania jest podobna: obracający się bęben z załadunkiem ciał mielących (np. kul stalowych) rozdrabnia rudę do wymaganej granulacji. Spotkałem się w praktyce z różnymi typami młynów, ale każdy z nich miał jeden cel – uzyskać taką klasę ziarnową, żeby flotacja była efektywna i opłacalna. Z mojego doświadczenia wynika, że poprawnie dobrany młyn bębnowy i właściwa regulacja jego parametrów, to absolutny klucz do uzyskania dobrego wychodu miedzi.