Gaśnice proszkowe zdecydowanie nie są środkiem ochrony indywidualnej, tylko typowym sprzętem gaśniczym, służącym do gaszenia pożarów różnego typu – szczególnie pożarów ciał stałych, cieczy palnych czy urządzeń elektrycznych. Środki ochrony indywidualnej to rzeczy, które zakładamy na siebie: mają zabezpieczać pracownika bezpośrednio przed szkodliwym działaniem czynników występujących w środowisku pracy. Zaliczamy tu między innymi ochronniki słuchu, okulary ochronne, ochraniacze stóp, a także kaski, rękawice, maski przeciwpyłowe czy odzież ochronną. Użycie gaśnicy polega na chwilowym działaniu w przypadku nagłego zagrożenia pożarowego i raczej nie ma związku z codzienną ochroną pracownika przed takimi zagrożeniami jak pył, hałas, uderzenia mechaniczne lub chemikalia – właśnie do tego służą środki indywidualnej ochrony. W przemyśle, np. w zakładach przeróbczych, zgodnie z przepisami BHP, stosowanie odpowiednich środków ochrony indywidualnej jest obowiązkowe i podlega ścisłej kontroli. Mówiąc prosto, gaśnica to sprzęt dla wszystkich obecnych w danym obiekcie, a środki ochrony indywidualnej każdy dobiera do swoich zadań i zagrożeń – tak nakazują normy branżowe i zdrowy rozsądek. Moim zdaniem, często spotykam się z tym, że ludzie mylą sprzęt ratowniczy ze środkami indywidualnymi, a to jednak zupełnie inne kategorie ochrony.
Często pojawia się zamieszanie dotyczące tego, co faktycznie zaliczamy do środków ochrony indywidualnej. Ochronniki słuchu, okulary ochronne oraz ochraniacze stóp to klasyczne przykłady środków, które pracownik zakłada na siebie, aby zabezpieczyć konkretne części ciała przed czynnikami szkodliwymi występującymi na stanowisku pracy. Są one wyraźnie wymienione w przepisach BHP jako podstawowe elementy zabezpieczające w warunkach przemysłowych, zwłaszcza tam gdzie mamy do czynienia z hałasem, odpryskami, pyłem czy ryzykiem urazu stóp. Ich stosowanie wynika nie tylko ze zdrowego rozsądku, ale też z obowiązku prawnego – zarówno Rozporządzenie Ministra Gospodarki, jak i normy europejskie dokładnie precyzują, kiedy i jakie środki trzeba stosować. Mylić może się natomiast sprzęt taki jak gaśnice proszkowe. Gaśnica to element zabezpieczenia całego obiektu, a nie osoby indywidualnej. Służy do gaszenia pożarów, nie chroni pracownika przed ryzykiem w codziennych czynnościach, tylko pozwala opanować incydent pożarowy. Niestety, błędna klasyfikacja wynika zwykle z tego, że wszystko co „chroni” na pierwszy rzut oka, wrzucamy do jednego worka. Prawidłowe rozróżnienie jest kluczowe – środki indywidualne chronią konkretnego człowieka, sprzęt gaśniczy czy inne elementy ratownicze – całe miejsce pracy. Z mojego doświadczenia wynika, że takie pomyłki są częste, ale warto je eliminować, bo mogą prowadzić do poważnych niedociągnięć w zakresie bezpieczeństwa pracy. W praktyce, jeżeli ktoś w zakładzie próbuje obejść obowiązek stosowania np. ochronników słuchu, uzasadniając to obecnością gaśnic czy apteczek, to pokazuje, że nie rozumie podstawowych zasad BHP. Warto więc zapamiętać: gaśnica nie jest środkiem ochrony indywidualnej, a okulary ochronne, stopnice czy ochronniki słuchu – jak najbardziej tak, i nie należy tego mylić.