Podnośniki kubełkowe to zdecydowanie najczęściej stosowane urządzenia do transportu materiałów sypkich i drobnych na duże wysokości przy stromych kątach podnoszenia, nawet do 90°. Moim zdaniem nie ma lepszego rozwiązania w przypadku przenoszenia surowców lub produktów wzbogacania między kondygnacjami czy z dołu na górę w przeróbce kopalin stałych. Działa to tak: kubełki zamocowane na taśmie lub łańcuchu nabierają materiał z dolnej części, po czym podnoszą go po pionowej lub bardzo stromej trasie, a na górze materiał jest wyrzucany przez siłę odśrodkową lub grawitacyjnie. To rozwiązanie jest nie tylko wydajne, ale też ogranicza emisję pyłu, co ma ogromne znaczenie dla bezpieczeństwa pracy i ochrony środowiska. Stosowanie podnośników kubełkowych jest zgodne ze standardami branżowymi – praktycznie każdy zakład przetwórstwa kopalin je stosuje tam, gdzie trzeba szybko i sprawnie przenieść materiał na wyższy poziom. Z mojego doświadczenia wynika, że dobrze zaprojektowany podnośnik kubełkowy rzadko się psuje, utrzymanie go w ruchu jest proste, a przy odpowiedniej konserwacji może służyć przez lata. Na przykład w sortowni czy zakładzie wzbogacania węgla, gdzie materiał często musi pokonać duże różnice wysokości, kubełkowiec to po prostu podstawa.
Często spotykam się z przekonaniem, że przenośniki taśmowe lub podajniki talerzowe nadają się do transportu materiałów na duże wysokości pod bardzo stromym kątem – niestety to dość powszechny błąd. Przenośniki taśmowe, choć bardzo wydajne na długich i łagodnie nachylonych trasach, nie sprawdzają się przy kątach zbliżonych do pionu – materiał by się zwyczajnie zsuwał lub wyślizgiwał, nawet jeśli taśmy mają profilowanie lub specjalne fartuchy. Podajniki talerzowe to z kolei rozwiązanie do równomiernego podawania materiału pod niewielkim kątem, czasem wykorzystywane pod silosami lub bunkrami, ale nie nadają się do transportu pionowego – ich konstrukcja tego nie pozwala, bo materiał nie utrzyma się na talerzach przy większym nachyleniu. Zsuwnie śrubowe (czyli przenośniki ślimakowe) też mają swoje ograniczenia – zwykle stosuje się je na niewielkich kątach i krótkich dystansach, bo przy dużym nachyleniu ich wydajność drastycznie spada, a ryzyko zatorów rośnie. Takie błędne skojarzenia wynikają często z braku praktycznego kontaktu z urządzeniami i ze zbyt ogólnego patrzenia na mechanizmy transportowe. W praktyce, jeśli trzeba przetransportować materiał do góry przy kącie powyżej 45°, podnośnik kubełkowy jest właściwie jedyną sensowną opcją – zapewnia ciągły, bezpieczny i wydajny transport w pionie, co potwierdzają zarówno normy branżowe, jak i doświadczenia większości zakładów przeróbczych. Warto o tym pamiętać przy projektowaniu lub modernizacji ciągów technologicznych – wybór właściwego urządzenia wpływa nie tylko na efektywność, ale też na bezpieczeństwo i niezawodność całego procesu.