Głównym składnikiem gazu ziemnego stosowanego do opalania suszarek bębnowych stosowanych w procesie suszenia koncentratów z przeróbki rud niemetali jest
Metan to podstawowy składnik gazu ziemnego wykorzystywanego do opalania różnego rodzaju urządzeń grzewczych, w tym suszarek bębnowych w przemyśle przeróbczym. To nie jest przypadek – metan charakteryzuje się bardzo wysoką wartością opałową i czystym spalaniem, co z punktu widzenia technologii suszenia koncentratów jest dużą zaletą. Dzięki temu uzyskuje się równomierne i stabilne źródło ciepła przy jednoczesnej minimalizacji zanieczyszczeń czy emisji niepożądanych gazów, które mogłyby wpływać negatywnie zarówno na produkt, jak i środowisko. Dość często spotyka się sytuacje, gdzie instalacje są projektowane pod kątem właśnie gazu ziemnego zawierającego około 95% metanu – reszta to śladowe ilości innych gazów, ale to właśnie metan odpowiada za większość energii. Z mojego doświadczenia wynika, że przestawienie suszarek na inne paliwa, np. gaz płynny, zawsze wiąże się z koniecznością modernizacji palników oraz zabezpieczeń, a i tak nie uzyskuje się tej samej efektywności. Branżowe normy dotyczące energetyki i procesów suszenia (np. PN-EN 746) wyraźnie wskazują na zastosowanie gazu ziemnego/metanu jako paliwa z wyboru – jest relatywnie tani, szeroko dostępny i pozwala na automatyzację procesu podgrzewu. Właśnie dlatego metan od lat króluje w zakładach przeróbczych, gdzie stabilność procesu suszenia przekłada się bezpośrednio na jakość uzyskanego koncentratu i efektywność całej linii technologicznej.
W technice przemysłowej często pojawia się mylne przekonanie, że do opalania suszarek bębnowych stosuje się propan, butan lub nawet etan – być może dlatego, że te gazy kojarzą się z popularnymi butlami gazowymi albo są używane do zasilania palników w mniejszych instalacjach, np. warsztatowych. Jednak należy pamiętać, że zarówno propan, jak i butan to składniki gazu płynnego (LPG), który cechuje się zupełnie innymi parametrami spalania oraz logistyką magazynowania niż gaz ziemny. W dużym zakładzie przeróbczym korzystanie z LPG byłoby ekonomicznie nieopłacalne i technicznie trudniejsze – wymagałoby innej infrastruktury, specjalnych zbiorników ciśnieniowych, a ryzyko powstawania sadzy czy niepełnego spalania byłoby większe. Etan z kolei występuje w gazie ziemnym, ale jego udział jest minimalny i nie ma on większego znaczenia dla wartości opałowej czy parametrów spalania całości paliwa. W praktyce tylko metan gwarantuje te wszystkie właściwości, które są kluczowe przy suszeniu koncentratów: równomierne, wysokotemperaturowe i czyste źródło ciepła, łatwość dostarczania do instalacji (sieć przesyłowa), oraz pewność co do jakości opału. Częsty błąd polega na utożsamianiu wszystkich gazów palnych z gazem ziemnym, podczas gdy tylko metan dominuje w składzie gazu ziemnego. Warto zwracać uwagę na standardy branżowe i zalecenia producentów urządzeń – one zawsze jako podstawowe paliwo wskazują właśnie metan.