Prawidłowo, tu wyszło 3,5 Mg/m³ i to całkiem logiczne, patrząc na parametry zadania. Gęstość usypowa to masa materiału przypadająca na jednostkę objętości, uwzględniająca powietrze między ziarnami. Przeliczmy: transport 2 800 Mg/h przez 8 godzin daje razem 22 400 Mg materiału. Jednak w zadaniu powiedziane, że przez ten czas przetransportowano 6 400 m³ kopaliny. Wzór to masa podzielona przez objętość, więc 22 400 Mg / 6 400 m³ równa się dokładnie 3,5 Mg/m³. W praktyce taką gęstość usypową mają np. niektóre kruszywa łamane lub rudy metali. Gęstość usypowa zawsze jest mniejsza niż rzeczywista (ziarnowa), bo bierze pod uwagę puste przestrzenie powietrza, co jest szalenie ważne w projektowaniu przenośników i silosów. Moim zdaniem, umiejętność szybkiego przeliczenia takich parametrów bardzo się przydaje na stanowisku operatora lub technologa – bo pozwala ocenić realne możliwości sprzętu, a także uniknąć kłopotów np. z przeciążeniem taśmy lub przepełnieniem magazynu. W praktyce zawsze warto mieć pod ręką aktualne dane z dokumentacji technicznej przenośników i tabel dla różnych kopalin, bo różnice mogą być znaczne w zależności od wilgotności, frakcji czy sposobu składowania. Ta wiedza to takie branżowe abecadło – bez niej ciężko cokolwiek sensownie policzyć w zakładzie.
Obliczanie gęstości usypowej na podstawie danych z transportu to zadanie, które wymaga nie tylko znajomości wzorów, ale też zrozumienia pojęć praktycznych. Wiele osób popełnia błąd, utożsamiając wydajność przenośnika (tu: 2 800 Mg/h) z ilością materiału przetransportowaną w zadanym czasie, pomijając samą objętość. Zdarza się, że ktoś bierze pod uwagę tylko wydajność godzinową lub niepotrzebnie dzieli lub mnoży przez liczbę godzin, bez prawidłowego powiązania z podaną objętością. W tym przypadku kluczowe było znalezienie całkowitej masy przewiezionej kopaliny (2 800 Mg/h × 8 h = 22 400 Mg) i odniesienie tego do objętości (6 400 m³). Wybierając wartości typu 8,0 Mg/m³ lub 2,3 Mg/m³ można sugerować się błędnym założeniem, że masa materiału jest proporcjonalna do objętości w sposób liniowy, bez uwzględnienia faktycznego przesypu i pustek powietrznych w materiale. Z kolei wybór 1,0 Mg/m³ wydaje się bardzo nieprawdopodobny w kontekście typowych kopalin, bo taka gęstość odpowiada raczej materiałom lekkim, np. niektórym piaskom sypkim, a nie większości surowców mineralnych transportowanych na przenośnikach. Bardzo łatwo też pomylić jednostki lub zastosować zły wzór – zamiast masy przez objętość, można przez roztargnienie podzielić objętość przez masę. W praktyce na wydziale przeróbczym takie błędy prowadzą do niedoszacowania pojemności magazynów lub nieprawidłowego doboru sprzętu transportującego. Prawidłowe podejście bazuje zawsze na wyraźnym rozróżnieniu masy i objętości oraz poprawnym zastosowaniu wzoru: gęstość usypowa = masa transportowanego materiału / objętość, jak pokazuje to zadanie.