Współczynnik przesiewu sita to bardzo istotny parametr technologiczny, który pozwala ocenić efektywność działania urządzeń przesiewających w przeróbce kopalin stałych. W tym przypadku chodzi o stosunek sumarycznej powierzchni otworów sita do jego całkowitej powierzchni. Wzór jest bardzo prosty: współczynnik przesiewu = powierzchnia otworów / powierzchnia całkowita sita. Skoro otworów jest 4 m², a całe sito ma 8 m², to współczynnik wynosi 0,5 (czyli 50%). Czyli połowa powierzchni sita to realne otwory, przez które może przechodzić podsiew. W praktyce im większy współczynnik, tym większa wydajność przesiewania, ale też sito staje się bardziej podatne na zatykanie i zużycie – więc zawsze trzeba znaleźć rozsądny kompromis. Moim zdaniem umiejętność szacowania tego parametru to podstawa w prowadzeniu każdego procesu przesiewania, bo wpływa na dobór maszyn i ustawienia technologii. W normach branżowych zaleca się, by współczynnik przesiewu dobierać odpowiednio do rodzaju przesiewanego materiału – dla materiałów drobnoziarnistych zazwyczaj daje się niższe wartości, żeby nie dopuścić do zatykania sita. Tego typu obliczenia przydają się nie tylko podczas projektowania instalacji, ale nawet przy bieżącej eksploatacji, kiedy np. trzeba szybko ocenić, czy sito nie wymaga wymiany. Warto pamiętać, że to niby prosty wzór, a jednak pozwala wyciągnąć wiele praktycznych wniosków w codziennej pracy.
Obliczanie współczynnika przesiewu sita to jedna z podstawowych czynności w praktyce przeróbki kopalin i projektowaniu urządzeń przesiewających. Często spotykanym błędem jest nieuwzględnianie proporcji pomiędzy sumaryczną powierzchnią otworów a powierzchnią całkowitą sita. Jeżeli suma powierzchni otworów to tylko niewielka część powierzchni sita, współczynnik będzie niski, co przekłada się na mniejszą wydajność przesiewania. Wskazanie wartości takich jak 0,02 czy 0,04 sugeruje, że ktoś pomylił jednostki albo nie zastosował właściwego wzoru – może np. podzielił powierzchnię otworów przez 100, sądząc, że wynik ma być procentowy, zamiast stosunku liczbowego. Z kolei wybierając 0,33, można było założyć, że otworów jest o wiele mniej, niż jest faktycznie. Praktyka pokazuje, że wartości współczynnika przesiewu najczęściej mieszczą się w zakresie od 0,3 do 0,7, w zależności od rodzaju materiału i przeznaczenia sita. W branży przyjęło się, że zbyt mały współczynnik to strata powierzchni roboczej i zmniejszona efektywność, a zbyt duży to ryzyko zatykania i szybkie zużycie sita. Warto zawsze pamiętać, że kluczem jest poprawne rozumienie tego, co oznacza powierzchnia całkowita sita i powierzchnia otworów oraz stosowanie ich w odpowiednim stosunku, bez zbędnych przeliczeń czy komplikacji. Moim zdaniem najczęściej takie błędne odpowiedzi pojawiają się, gdy ktoś nie wyobrazi sobie fizycznie, jak wygląda sito i ile miejsca realnie zajmują otwory. W praktyce dobrze jest nawet sprawdzić to na hali produkcyjnej, żeby potem przy obliczeniach od razu mieć właściwy obraz sytuacji. Tylko wtedy rezultaty będą miały sens technologiczny.