Prawidłowa odpowiedź wynosi 36%, bo wynika to z dokładnych obliczeń na podstawie podanych parametrów procesu. Najpierw przeliczamy masę nadawy, załóżmy 100 kg dla łatwiejszych kalkulacji. Miedzi w nadawie jest 2%, czyli 2 kg. Uzysk miedzi w koncentracie to 90%, więc w koncentracie mamy 1,8 kg miedzi (90% z 2 kg). Odpadu jest 95 kg (95% z 100 kg), więc koncentratu pozostaje 5 kg. Teraz zawartość miedzi w koncentracie: 1,8 kg miedzi / 5 kg koncentratu × 100% = 36%. Ta metoda to standard przy obliczeniach bilansowych w przeróbce kopalin. Takie kalkulacje są fundamentem praktyki technologicznej, bo pozwalają na optymalizację procesu – inżynierowie codziennie analizują podobne dane, żeby minimalizować straty cennych składników. Moim zdaniem, świadomość, jak z prostych danych wyciągnąć kluczowe wskaźniki produkcyjne, to podstawa w każdej pracowni przeróbczej. Poza tym, takie obliczenia pomagają unikać kosztownych błędów technologicznych. W praktyce często trzeba uwzględnić dodatkowe straty i niedokładności, ale zasada bilansu masy i uzysku pozostaje podstawą w każdej instalacji. To nie tylko teoria, ale codzienne narzędzie pracy w zakładach wzbogacania rud.
Mylenie się w tego typu zadaniu zazwyczaj wynika z przeoczenia relacji pomiędzy uzyskiem cennego składnika a masą produktów procesu. Często spotykam się z sytuacją, gdzie kursanci ulegają złudzeniu, że zawartość miedzi w koncentracie zależy bezpośrednio od zawartości w nadawie lub od uzysku, bez uwzględnienia masy odpadu i koncentratu. Przykładowo, odpowiedzi typu 10% czy 19% zwykle pojawiają się, gdy ktoś próbuje mechanicznie zastosować procent uzysku do zawartości pierwotnej, ignorując fakt, że koncentrat stanowi tylko niewielką część całkowitej masy surowca. Z kolei wartości rzędu 45% są rezultatem nieprawidłowego zaokrąglenia lub pomylenia uzysku z efektywną koncentracją. Kluczową sprawą w takich obliczeniach jest rozumienie bilansu masowego: najpierw ustalamy masę nadawy, następnie obliczamy ilość miedzi, która przeszła do koncentratu, a dopiero potem dzielimy tę ilość przez masę koncentratu. Z mojego doświadczenia wynika, że pomijanie któregoś z tych kroków jest najczęstszą przyczyną błędów. Standardy branżowe jasno wskazują, że bez dokładnego bilansu i rozdzielenia mas produktów końcowych nie da się poprawnie obliczyć zawartości składnika w koncentracie. To właśnie takie zadania pokazują, jak ważne jest precyzyjne podejście do matematyki procesowej – rzeczywistość technologiczna nie wybacza uproszczeń ani zgadywania.