Obliczenie wydajności przenośnika taśmowego polega na przemnożeniu objętości transportowanej rudy miedzi przez jej gęstość. Skoro przenośnik transportuje 640 m³/h, a gęstość rudy wynosi 3,0 Mg/m³ (czyli 3000 kg/m³), to otrzymujemy: 640 m³/h × 3,0 Mg/m³ = 1920 Mg/h. To bardzo typowe zadanie z obszaru techniki przeróbki kopalin. W praktyce takie obliczenia pozwalają określić, czy dany przenośnik jest odpowiedni do wyznaczonego zadania technologicznego, a także czy będzie w stanie spełnić wymagania wydajnościowe całego ciągu produkcyjnego. Szczerze mówiąc, spotkałem się już z sytuacjami w zakładach, gdzie przez nieuwagę mylono jednostki lub zapominano o gęstości, co kończyło się albo niedowymiarowaniem przenośnika, albo przeszacowaniem jego wydajności i przeciążeniem instalacji. Zawsze warto pamiętać o zasadzie, że wydajność masowa to iloczyn wydajności objętościowej i gęstości materiału. Standardy branżowe zalecają każdorazowo sprawdzać te parametry na etapie projektu i kontroli procesów – to podstawa efektywnego zarządzania transportem wewnętrznym w zakładach przeróbczych. Rzetelne obliczenia przekładają się na bezpieczeństwo, trwałość urządzeń oraz optymalne wykorzystanie surowca. Moim zdaniem, taka wiedza jest absolutnie niezbędna dla każdego technika pracującego przy transporcie materiałów sypkich.
Bardzo często w zadaniach związanych z wydajnością przenośników pojawia się pewna pułapka – mylenie wydajności objętościowej z masową lub nieprawidłowe uwzględnianie gęstości materiału. W tym przypadku niektóre odpowiedzi sugerują pomnożenie lub podzielenie liczb bez zrozumienia, co tak naprawdę oznaczają dane parametry. Wydajność objętościowa podana w m³/h musi być zawsze przemnożona przez gęstość w Mg/m³, aby otrzymać wydajność masową w Mg/h. Gdy tego nie zrobimy, wynik może być niedoszacowany nawet kilkukrotnie – co widać np. przy odpowiedzi 213 Mg/h albo 468 Mg/h. Takie wartości mogą wynikać z niepełnego uwzględnienia wpływu gęstości albo błędnego zaokrąglenia. Z mojego doświadczenia, błędy tego typu należą do najczęstszych przy szybkim liczeniu „na oko” lub stosowaniu niewłaściwych jednostek. Można się także spotkać z próbą bezpośredniego przepisania wartości z tabeli technicznej, bez odniesienia do parametrów konkretnej rudy. Odpowiedź 2 360 Mg/h natomiast może być skutkiem pomyłki przy mnożeniu lub przyjęcia gęstości wyższej, niż podana w zadaniu – co nijak nie pasuje do realnych założeń. W pracy technika bardzo ważne jest, aby każdy etap obliczeń przeprowadzać ze zrozumieniem i zawsze myśleć o parametrach materiału, a nie tylko o samych liczbach. Dobre praktyki wymagają dokładnej weryfikacji jednostek oraz zastosowania wzoru: wydajność masowa (Mg/h) = wydajność objętościowa (m³/h) × gęstość (Mg/m³). Zaniedbanie tego prowadzi nie tylko do błędów obliczeniowych, ale także do poważnych problemów eksploatacyjnych w realnych zakładach – na przykład przeciążenia przenośników lub niewłaściwego doboru urządzeń. Według standardów branżowych każda taka pomyłka powinna być eliminowana już na etapie projektowania procesu.